Pół roku później
Mar05

Pół roku później

Dokładnie pół roku i 4 dni temu skończyła się nasza ‚przerwa w karierze’ (czyli career break). Te pół roku i 4 dni były równocześnie bardzo prostym i bardzo skomplikowanym okresem w naszym życiu. Prostym, bo powrót do tzw. rzeczywistości w wymiarze, który – z braku lepszego słowa – nazwę materialnym, był raczej bezbolesny i łatwy. Mieszkanie znaleźliśmy po dwóch dniach szukania, a pracę po 3 tygodniach. Czyli te wszystkie...

Czytaj więcej

Bilans zysków i strat

Zacznijmy od strat. No bo kilka strat jednak ponieśliśmy. Na przykład Przemek pierwszego dnia pobytu w Azji stracił bluzę. A w zasadzie zapomniał jej w autobusie. Z rzeczy mniej apetycznych ja straciłam w Chile paznokcie z obu dużych palców u stóp (w wyniku trekingu po parku Torres del Paine). Jeden już odrósł, drugi prawie, więc się zbilansowało. Straciliśmy też naszą jedyną pamiątkę z Chin – tradycyjną ręcznie malowaną...

Czytaj więcej
Ranking subiektywny – część 2
Lip31

Ranking subiektywny – część 2

Że czytelnicy zaproponowali kilka dodatkowych kategorii, i że nam kilka nowych pomysłów się w międzyczasie wymyśliło, tak więc mamy drugą część rankingu subiektywnego. Najmniej ciekawy kraj Nie zachwyciły nas Laos i Ekwador (poza Galapagos). Przy sąsiadach wypadły blado. Nie widzieliśmy w tych krajach wszystkiego co mają do zaoferowania, ale to co widzieliśmy zrobiło na nas małe wrażenie. Najpiękniejsze zachody słońca Tak się utarło,...

Czytaj więcej

Ranking subiektywny

Jak to mówią – wszystko co dobre szybko się kończy. U nas też się skończyło, choć nie aż tak szybko, bo po 569 dniach. No i mamy nadzieję, że to nie ostatnia dobra rzecz jaka nas w życiu spotkała. W każdym razie nadszedł dzień powrotu no i jesteśmy. Przyszedł więc czas na podsumowanie. Na początek ranking. Ulubiony kraj Tu jest między nami pełna zgodność. Jedyna i przecudowna Argentyna. Urzekło nas przede wszystkim piękno tego...

Czytaj więcej