Jakiś czas po… – wywiad z Magdą i Tomkiem z z2strony.pl
Lip14

Jakiś czas po… – wywiad z Magdą i Tomkiem z z2strony.pl

  Wywiad z serii “Jakiś czas po …”, w którym osoby z podróżniczym doświadczeniem mówią o tym jak podróże zmieniły ich życie i dlaczego warto realizować marzenia.   „Magda i Tomek – 50% nadpobudliwego wariata, 50% cierpliwego myśliciela”. Tak zaczyna się ich opis na prowadzonym przez nich blogu z2strony.pl. Tyle, że na blogu to Magda i Tomek w czteroletniej podróży dookoła świata, a teraz ich świat to głównie Gdańsk i...

Czytaj więcej
Jak się nie dać zabić, czyli cała prawda o pająkach w Australii
Lip07

Jak się nie dać zabić, czyli cała prawda o pająkach w Australii

  Gdyby uwierzyć plotkom, to okazałoby się, że życie przeciętnego australijczyka polega przede wszystkim na walce o przetrwanie. W końcu osiem z dziesięciu najbardziej śmiercionośnych stworzeń świata żyje w Australii. Zapomnij jednak o meduzach, rekinach i wężach – to pająki są tym, czego odwiedzający Australię obawiają się najbardziej. Według statystyk 40% mieszkańców globu odczuwa jakąś formę niechęci w stosunku do...

Czytaj więcej
10 rzeczy, ktore musisz zrobić w Melbourne
Cze30

10 rzeczy, ktore musisz zrobić w Melbourne

  Które miasto jest lepsze? Sydney czy Melbourne? Zdecydować będziesz musiał sam! Po 10 rzeczach, które koniecznie musisz zrobić w Sydney przyszedł czas na dekalog dla Melbourne. Zobacz Federation Square Sydney ma Operę, a Melbourne ma Federation Square. Ten plac, leżący w centralnej części miasta, jest unikalny przede wszystkim ze względu na interesujące architektonicznie budynki stojące przy nim. Można uważać je za straszne...

Czytaj więcej
O tym jak dziecko nie zrujnowało mi życia
Cze22

O tym jak dziecko nie zrujnowało mi życia

  Decyzja o dziecku była jedną z najtrudniejszych w moim życiu. Odkładałam ją najdalej jak się dało. Zawsze było coś ważniejszego i bardziej ekscytującego do zrobienia. Dziecko kojarzyło mi się przede wszystkim z ograniczeniem mojej wolności, rezygnacją z osobistych ambicji i uwiązaniem na lata. Było tym, co miało zrujnować mi życie, zatrzymać mój pęd do samodoskonalenia, do rozwijania moich pasji, do szczęścia. W końcu jednak...

Czytaj więcej
10 rzeczy, których nie wiedziałeś o sushi
Cze18

10 rzeczy, których nie wiedziałeś o sushi

Jednym z moich ulubionych aspektów każdej podróży jest jedzenie. Uwielbiam próbować lokalne przysmaki i to właśnie dzięki podróżom odkryłam potrawy, które są do dziś moimi ulubionymi. Jedną z nich jest sushi. A że dziś  jest Międzynarodowy Dzień Sushi (nie żartuję!), to pomyślałam, że to dobry moment, żeby poznać kilka mało znanych faktów na temat tego kulinarnego cuda. Zaczynamy! 1. Sushi nie pochodzi z Japonii! Nare-zushi, czyli...

Czytaj więcej
14 rzeczy, których musisz spróbować w Australii (choć nie wszystkie będą Ci smakowały)
Cze01

14 rzeczy, których musisz spróbować w Australii (choć nie wszystkie będą Ci smakowały)

  Czym właściwie jest australijska kuchnia? Australijczycy zajadają się tajskimi curry, włoskim makaronem i greckim kebabem, ale te dania trudno nazwać australijskimi. Jednak musi przecież być coś poza oczywistymi oczywistościami jak mięso z kangura czy Vegemite (swoją drogą ta kultowa lokalna marka należy w tej chwili do amerykańskiego koncernu Kraft). No i jest. Dziś o klasycznych australijskich przysmakach, z których część...

Czytaj więcej
3 powody, by odwiedzić Sydney zimą
Maj22

3 powody, by odwiedzić Sydney zimą

W Sydney lada moment zaczyna się zima, a wraz z nią drastyczny spadek liczby turystów odwiedzających miasto. Zimy w Sydney nie są co prawda tak ciepłe, jak się niektórym wydaje, ale nie są aż tak zimne, żeby nie można było w Sydney spędzić wtedy części australijskich wakacji. Pływanie w Oceanie co prawda raczej zimą odpada (choć surferzy surfują cały rok), ale można za to doświadczyć czegoś, na co nie mają szans turyści letni. Oto...

Czytaj więcej
O tym dlaczego nie wjedziesz do Australii z kabanosem i jabłkiem
Maj17

O tym dlaczego nie wjedziesz do Australii z kabanosem i jabłkiem

Czego przed podróżą do Australii boi się najbardziej statystyczny turysta? Oczywiście pająków, węży, krokodyli i innego robactwa. Ale nie tylko. Boi się także obrosłej w legendę kontroli bagażu po przylocie, przeprowadzaną przez przemiłych, choć nieugiętych i bardzo serio traktujących swoją pracę ludzi z urzędu ds. kwarantanny. Australia ma bardzo restrykcyjne przepisy w kwestii tego, co można, a czego nie można wwozić do kraju, oraz...

Czytaj więcej
4 powody, żeby odwiedzić Góry Błękitne
Kwi11

4 powody, żeby odwiedzić Góry Błękitne

Góry Błękitne leżą niecałe dwie godziny jazdy od Sydney. Jeśli do tej niewielkiej odległości dodać fakt, że to ponad milion hektarów najlepszej jakości buszu, to okazuje się, że zasłużenie jest to drugie (po Sydney oczywiście), najbardziej odwiedzane przez turystów miejsce w Nowej Południowej Walii.   Zdecydowana większość turystów „zalicza” Góry Błękitne w ramach jednodniowej wycieczki zorganizowanej przez jedno z wielu...

Czytaj więcej
10 rzeczy, które koniecznie trzeba zrobić w Sydney
Mar22

10 rzeczy, które koniecznie trzeba zrobić w Sydney

Będziesz kilka dni w Sydney i nie bardzo wiesz, gdzie pójść i co zrobić, poza obowiązkowym zdjęciem pod Operą? Mam dobrą wiadomość – w Sydney można spędzić wiele dni wcale się nie nudząc, i mogłabym tu wrzucić listę kilkudziesięciu sposobów na zapełnienie w mieście czasu. Zacznę jednak od dziesięciu, które koniecznie trzeba zaliczyć, choćby nie wiem co! Wejdź na Most Widok z Sydney Harbour Bridge zapiera dech w piersi! Co prawda...

Czytaj więcej
To nie ściema! Australia weźmie udział w konkursie Eurowizji!
Mar16

To nie ściema! Australia weźmie udział w konkursie Eurowizji!

O Eurowizji, poza Europą, słyszał mało kto. A nawet jak słyszał, to jest mu ta impreza raczej obojętna. Wyjątkiem jest tu Australia, gdzie zainteresowanie tym dorocznym konkursem piosenki przybiera charakteru obsesji. Konkurs od 30-tu lat transmituje SBS (stacja telewizyjna, która za misję obrała sobie propagowanie wielokulturowości), a oglądalność Eurowizji rośnie z roku na rok. Zresztą na transmisji się nie kończy – SBS, na czas...

Czytaj więcej
Yum Cha, czyli herbatka po chińsku
Mar11

Yum Cha, czyli herbatka po chińsku

Yum cha ma się do Hong Kongu, tak jak pad thai do Tajlandii, stek do Argentyny, a masala dosa do Indii – to klasyka lokalnej kuchni, coś, czego trzeba spróbować będąc w tych krajach. Dlatego podczas styczniowej wizyty w Hong Kongu nie obyło się bez yum cha. Po kantońsku yum cha znaczy „pić herbatę”, a określenie to jest używane w odniesieniu do porannej i wczesnopopołudniowej herbatki. Jednak poza herbatą yum cha ma drugi, równie...

Czytaj więcej
Jak sie robi dzieci w Australii
Lut24

Jak sie robi dzieci w Australii

Pytanie o to jak w Australii wygląda kwestia macierzyństwa, począwszy od ciąży, przez poród, urlop macierzyński, aż po żłobki itp, zadano mi wielokrotnie, więc dziś odpowidam. Ciąża i poród Na początek wiadomość sensacyjna – w Australii dzieci robi się tak samo jak w Polsce, a ciąża też trwa 9 miesięcy. Serio! A tak na poważnie. Najważniejsza decyzja, jaką musi podjąć kobieta w ciąży to to, czy chce korzystać z publicznej służby...

Czytaj więcej
Sydney w magazynie Podróże
Lut21

Sydney w magazynie Podróże

W najnowszym, marcowym numerze Podróży znajdziesz artykuł o Sydney autorstwa Agnieszki Bieleckiej, który zilustrowany został moimi zdjęciami. Zapraszam do czytania i...

Czytaj więcej
Hong Kongu – lubię Cię!
Lut18

Hong Kongu – lubię Cię!

Po ośmiu tygodniach w Polsce przyszedł w końcu czas na wakacje. Bo pobyt w Polsce to raczej nie były wakacje – raczej maraton spotkań i wizyt, który choć niezwykle miły, doprowadził jednak u mnie do wielkiej ochoty na tydzień prawdziwego odpoczynku. Ale nie takiego z leżeniem do góry brzuchem. Ja tak nie odpoczywam. O aktywny odpoczynek oczywiście chodzi. To, że po Polsce będzie nam się chciało wakacji, przewidzieliśmy dużo wcześniej...

Czytaj więcej
10 lat na emigracji
Lut04

10 lat na emigracji

Pamiętam, że to był pierwszy tydzień lutego 2005 roku, ale za nic nie pamiętam dokładnej daty. Nie przywiązywałam do niej wtedy żadnej wagi, bo mój pobyt w Australii miał trwać tylko miesiąc. Nie planowałam emigracji i nawet przez myśl mi wtedy nie przyszło, że życie potoczy się tak jak się potoczyło, i że mój pobyt poza Polską aż tak sie przedłuży. Historia mojego przypadkowego wyjazdu do Australii jest skomplikowana i zna ją tylko...

Czytaj więcej
Sydnejska Opera w National Geographic Traveler
Sty24

Sydnejska Opera w National Geographic Traveler

Bardzo miło mi poinformować, że w najnowszym, lutowym numerze National Geographic Traveler ukazał się mój tekst o jednym z najsłynniejszch budynków świata, Sydney Opera House. W numerze jest masa świetnych artykułów, więc tym bardziej polecam zakup...

Czytaj więcej
Jak polecieć samolotem z małym dzieckiem na drugi koniec świata i nie zwariować
Sty22

Jak polecieć samolotem z małym dzieckiem na drugi koniec świata i nie zwariować

Dosłownie przedwczoraj wróciliśmy z Polski. Za nami 15tys kilometrów i trzy loty, by dostać się do Australii. Wcześniej były te same 15tys km i trzy loty w przeciwnym kierunku. Jako, że nigdy wcześniej nie latałam z dzieckiem, to oczywiście stresik był. Szczególnie w kierunku do Polski, bo leciałam bez Przemka. Okazało się jednak, że mimo iż nie było jakoś szczególnie lekko (czytaj: dla mnie podróż była bardzo mecząca), to nie było...

Czytaj więcej
Wiesz, że zbyt długo mieszkasz w Australii, kiedy…
Gru14

Wiesz, że zbyt długo mieszkasz w Australii, kiedy…

Na śniadanie najchętniej jesz tosta z Vegemite. Przynamniej raz w tygodniu odpalasz domowego grilla, by przygotować posiłek. Gdy temperatura spada do 15 stopni, z szafy wyciągasz zimową kurtkę i kozaki. Stek jesz tylko krwisty lub półkrwisty. Nigdy dobrze wypieczony (przecież to niezjadliwe!). Bez problemu rozpoznajesz nowozelandzki akcent. Czasem nawet po jednym słowie. Twoje ulubione obuwie to klapki-japonki. W końcu rozumiesz...

Czytaj więcej
15 tysięcy kilometrów
Gru02

15 tysięcy kilometrów

Mamy kurwa przejebane – rzekł elokwentnie pasażer z miejsca 32G do swoich dwóch towarzyszy podróży. To było pierwsze zdanie w ojczystej mowie, jakie usłyszałam w czasie podróży do Polski, w samolocie na trasie Singapur-Frankfurt. W ten właśnie sposób młodzieniec wyraził swoje niezadowolenie z faktu, że przyszło mu spędzić kolejne 13 godzin podróży na siedzeniu w rzędzie tuż za dwójką małych dzieci (jednym z nich była Olivia)....

Czytaj więcej