City2Surf, czyli 80tys ludzi na trasie z centrum Sydney do plaży Bondi
Sie13

City2Surf, czyli 80tys ludzi na trasie z centrum Sydney do plaży Bondi

City2Surf chyba powoli staje się dla mnie tradycją. W ostatnią niedzielę po raz trzeci wzięłam udział w corocznym, największym na świecie zbiorowym biegu z centrum Sydney na plażę Bondi. W tym roku było jednak trochę inaczej – zamiast biec szłam, bo w ekipie mieliśmy 7-tygodniową Olivię, która przecież biegać jeszcze nie potrafi :) City2Surf to przednia impreza, bez wzglęgu na to czy się biegać lubi czy nie. Bo cała masa spośród...

Czytaj więcej

Gonitwa, Która Wstrzymuje Naród…

… czyli Melbourne Cup Najpierw kilka suchych  faktów. Pierwszy Melbourne Cup odbył się w 1861 roku. To gonitwa na dystansie 3200m, w której biorą udział konie trzyletnie i starsze. Uważana jest za najbardziej prestiżową gonitwę na tym dystansie  na świecie. Melbourne Cup odbywa się zawsze w pierwszy wtorek listopada. W Melbourne jest to dzień wolny od pracy (co reszta kraju uważa oczywiście za wielką niesprawiedliwość). Gonitwa...

Czytaj więcej

Finał

A w zasadzie dwa finały. Ani jeden, ani drugi zupełnie nie robią na mnie wrażenie, ale że Australia niczym innym teraz się nie interesuje to pomyślałam, że coś o nich wspomnę. Więc chodzi o finałowe mecze AFL i NRL. AFL to Australian Football League, a NRL to National Rugby League. Moja ignorancja w kwestii sportów popularnych w Australii nieco się zmniejszyła w porównaniu ze stanem sprzed kilku lat – choć nadal jest ona ogromna...

Czytaj więcej
Dres jest wart świeczki
Paź01

Dres jest wart świeczki

Znów nie o Australii tylko o Indiach. Ale że tyle się tu o nich teraz mówi z powodu Commonwealth Games, to nie mogę się powstrzymać. Taką informację wyczytałam wczoraj w gazecie: prawie połowa z 22 tysięcy wolontariuszy, którzy zgłosili się do obsługi Commonwealth Games w Delhi, wycofała się ze zobowiązania na kilka dni przed rozpoczęciem imprezy. Podejrzewa się, że spora część z nich zgłosiła się tylko po to, żeby dostać darmowy...

Czytaj więcej

Indie na celowniku

W Australii mało mówi i pisze się o tym, co dzieje się poza krajem. Nie wiem czy to taki egocentryzm, czy też może odległość od reszty świata sprawia, że Australijczycy interesją się głównie tym, co dzieje się na lokalnym podwórku. I najlepiej żeby to miało związek ze sportem. Mimo to od jakiegoś tygodnia tematem numer dwa w lokalnych mediach są Indie, a dokładnie Delhi (temat numer jeden to finały Australian Football League i...

Czytaj więcej

Polska 1 Australia 2

Czyli nic się w polskiej piłce nożnej nie zmienia.  Za to australijska rośnie w siłę. Z kim przegrali polscy futboliści? Z krajem, w którym piłkę nożną na poważnie gra się dopiero od 2004 roku, kiedy stworzono A-League i zainwestowano w nią kupę pieniędzy. To krótko, ale wystraczyło, żeby w między czasie dwukrotnie zakwalifikować się do finału mistrzostw świata. Co w tym czasie działo się w polskim futbolu każdy Czytelnik pewnie wie....

Czytaj więcej