Jak zdobyć australijskie obywatelstwo – przewodnik praktyczny

 

Kilka tygodni temu podzieliłam się na Facebooku ekscytującą informacją – zostałam Australijką! Zaraz potem posypały się pytania – jak to się robi, ile to trwa, ile kosztuje, i czy jest bardzo bolesne. Dlatego dziś piszę szczegółowo o całym procesie.

W kwestii obywatelstwa w Australii obowiązuje tzw. „prawo krwi” – obywatelstwo z automatu należy się tylko potomkom Australijczyków*. Dlatego jeśli jeden z Twoich rodziców jest Australijczykiem, to obywatelstwo należy Ci się z automatu, i to o czym piszę poniżej zupełnie Cię nie dotyczy. No ale umówmy się – takich szczęściarzy jest wśród nas niewielu, więc jedyną realną drogą do uzyskania obywatelstwa jest proces naturalizacji. Ten składa się z pięciu kroków:

 

Krok 1 : Uzyskanie statusu stałego rezydenta

Podstawowym warunkiem uzyskania australijskiego obywatelstwa jest posiadanie statusu stałego rezydenta. Dróg do tego jest wiele i w zależności od tego którą wybierzesz (lub która będzie Ci dana), spełnisz ten warunek dosyć szybko, lub będziesz na niego czekać latami. Tak na prawdę to jedyny krok w drodze po australijskie obywatelstwo, który wymaga sporego wysiłku i determinacji. Potem jest już z górki.

To, jak zdobyć status rezydenta to temat na osobny, długi wpis, więc dziś w skrócie wyliczyłam trzy najbardziej popularne opcje:

  • na kwalifikacje – czyli mowa o indywidualnej (niesponsorowanej) wizie rezydenckiej w ramach programu skilled migration. O programie słyszał z pewnością każdy, kto myślał kiedykolwiek o emigracji do Oz. Działa on mniej więcej tak – jeśli masz odpowiedni zawód, doświadczenie i wiek to za każdy z tych elementów dostajesz punkty, których suma musi być odpowiednio wysoka. Jeśli spełniasz warunki to aplikować możesz nawet mieszkając poza Australią. Proces jest kosztowny i potrafi być długotrwały, ale jego plusem jest to, że od razu zostajesz stałym rezydentem – nie ma żadnych okresów przejściowych itp. Wielkim minusem tej opcji jest za to to, że skorzystać mogą z niej tylko osoby, których zawód znajduje się na tzw. liście zawodów poszukiwanych. Pod wizę można podciągnąć parntera oraz dzieci, nawet jeśli nie spełniają oni wymogów (te musi spełniać tylko główny aplikant).
  • na sponsora – mowa o słynnej wizie sponsorowanej 457. Wygląda to tak – szukasz firmy, która chce Cię zatrudnić, a potem razem z firmą występujesz  o wizę pracowniczą. Wiza, którą w ten sposób dostaniesz jest czasowa, ale po 2 latach możesz wystąpić z wnioskiem o status stałego rezydenta.  Żeby dostać wizę konieczne jest, by stanowisko pracy było na tej liście. Jeśli porównasz ją z listą z opcji powyżej to zauważysz, że jest na niej o wiele więcej zawodów, co czyni tę wizę opcją o wiele bardziej dostępną. Podobnie jak w opcji powyżej, pod wizę można podpiąć najbliższą rodzinę.
  • na partnera – jeśli jesteś związany z osobą, która posiada australijskie obywatelstwo lub status stałego rezydenta, to możesz wystąpić o wizę partnerską. Proces jest dosyć prosty i niezbyt długi, a skupia się na udowodnieniu, że związek jest prawdziwy i trwa co najmniej rok. Co ciekawe, nie ma tu obowiązku bycia małżeństwem, ponieważ Australia rozpoznaje związki nieformalne (tzw. de facto). Można też aplikować w przypadku związku jednopłciowego. Na początek, tak jak w przypadku wizy sponsorowanej,  dostaniesz wizę tymczasową, ale jeśli po około 2 latach związek nadal trwa to wiza zostanie automatycznie zmieniona na stałą. Czasem ta automatyczna zmiana na wizę stałą następuje wcześniej.

Jeśli temat rezydencji Cię interesuje to polecam dogłębną lekturę strony www.immi.gov.au. Poza opcjami wspomnianymi powyżej jest sporo innych, mniej znanych. Każdy znajdzie coś dla siebie.

 

Krok 2 : Czekanie

Ten etap jest nudny jak flaki z olejem, ale nie da się go ominąć, ponieważ drugim obok stałej rezydencji warunkiem uzyskania obywatelstwa jest zaspokojenie warunku związanego z czasem zamieszkania w Oz. Otóż trzeba mieszkać w Australii przez cztery lata, z czego co najmniej rok jako stały rezydent. Dodatkowo przez te 4 lata nie można  mieć dłuższej niż w sumie rok nieobecności w Australii (w roku poprzedzającym aplikowanie można być poza krajem maksymalnie 90 dni). Czyli, jeśli przez pierwszy rok byłeś na wizie studenckiej, potem dwa lata na sponsorowanej, a kolejny rok jako stały rezydent, to spełniasz powyższy warunek.

W tym momencie warto jeszcze wspomnieć, że kolejnym warunkiem uzyskania obywatelstwa jest posiadanie tzw. „good character”. Określenie bardzo oględne, które tak na prawdę oznacza brak poważnej przeszłości kryminalnej. Niestety nie da się powiedzieć co w oczach australijskich urzędników będzie zakwalifikowane jak przeszkoda do obywatelstwa, bo te sprawy są rozpatrywane indywidualnie.

 

Aus_Flag

Krok 3: Aplikacja

W końcu nadszedł ten moment – spełniasz wszystkie warunki i możesz aplikować! Zanim jednak zaczniesz odpowiadać na kolejne pytania w długiej jak rzeka Jangcy aplikacji, przejrzyj listę dokumentów, które będziesz musiał do niej dołączyć i zacznij ich kolekcjonowanie. Jeśli masz wszystkie pod ręką to wszystko pójdzie sprawnie, jeśli nie, to proces aplikacji może Ci zabrać trochę czasu. Dla mnie osobiście największą trudnością był będący częścią aplikacji formularz, który miał potwierdzić, że ja, to rzeczywiście ja. To dwustronicowy arkusz ze zdjęciem, adresem i innymi danymi osobowymi. Niby prosta sprawa, ale podpisać go (a tym samym potwierdzić moją tożsamość) musiała osoba – australijski obywatel – która znała mnie co najmiej rok ORAZ posiadała zawód z listy podanej na formularzu. A na liście prawnicy, lekarze, sędziowie, nauczyciele, pocztowcy i inni pracownicy instytucji państwowych. Znam sporo Australijczyków, ale kupę czasu zabrało mi, aby odnaleźć wśród nich kogoś, kto miał zawód z tej listy.

Aplikować można wypełniając formularz papierowy lub online. Wraz z aplikacją należy uiścić opłatę w kwocie $285. Jeśli ktoś jest ciekaw aplikacji, to można ją zobaczyć tutaj.

Po wysłaniu aplikacji nie pozostaje nic innego jak (znowu) czekać. W moim przypadku odpowiedź przyszła w ciągu chyba 3 tygodni. Otrzymałam list, w którym informowano mnie, że moja aplikacja została pozytywnie rozpatrzona. To nie oznaczało jednak, że obywatelstwo miałam od razu w kieszeni. Zostały jeszcze dwa kroki.

 

Krok 4: Test

Niedługo po uzyskaniu informacji o pozytywnym rozpatrzeniu aplikacji dostaniesz kolejną – o terminie testu. Test na obywatelstwo wprowadzono w 2007 roku, w nadziei, że w ten sposób kandydaci na Australijczyków będą musieli – czy chcą czy nie – zrozumieć lokalną kulturę i ustrój, oraz że nauczą się choć trochę angielskiego (test można zdawać tylko w języku angielskim, za to znajomość języka sama w sobie nie jest warunkiem uzyskania obywatelstwa i nie jest w procesie aplikacji formalnie testowana).

Test składa się z 20 pytań, a kandydat ma 45 minut, by do każdego z nich wybrać właściwą odpowiedź (z czterech możliwych). Pytania dotyczą historii, ustroju i norm społecznych. Na kilka tygodni przed testem każdy dostaje link to broszury PDF, na podstawie której tworzony jest test, wiadomo więc, o co będzie się pytanym. Test rozwiązuje się na komputerze w specjalnym pomieszczeniu w budynku urzędu emigracyjnego, i od razu po jego zakończeniu dostaje się jego wynik. Aby zdać należy poprawnie odpowiedzieć na 15 z 20 pytań.

Czy test jest trudny? To zależy kogo pytać. Osoby wychowane w podobym ustroju i systemie społecznym, które jakiś czas mieszkają w Australii i od czasu do czasu oglądaja lokalne wiadomości albo czytają prasę powiedzą, że test jest banalnie prosty. Emigrant z Bliskiego Wschodu czy Azji, który cały swój czas w Australii spędził wśród swojej społeczności i prawie wcale nie doświadczył Australii będzie miał problem.

Jak ktoś ma ochotę zobaczyć jak wygląda test to zapraszam tutaj.

 

Krok 5: Przysięga

Jeśli zdałeś test to dostaniesz list z informacją o kolejnym, ostatnim już kroku. Jest nim złożenie przysięgi, co odbywa się w ramach specjalnej ceremonii.  Organizowane są one przez tutejsze odpowiedniki rad miasta (councils). Niektóre councils mają ceremonie raz na miesiąc, inne co dwa tygodnie. Niby często, ale jeśli mieszkasz w dużym mieście to czekanie na swoją kolej może zająć sporo czasu, nawet do pół roku. W moim przypadku było to 4 miesiące.

Format ceremoni jest wszędzie podobny – prowadzi ją lokalny mer, jest sporo wyniosłych słów i stwierdzeń, a potem każdy dostaje certyfikat potwierdzający posiadanie obywatelstwa. To potem z tym dokumentem można aplikować o australijski paszport.Na mojej ceremoni obywatelstwo dostało 170 osób z 42 krajów.  Potem jest jeszcze wspólne śpiewanie hymnu, a na koniec trzeba wypełnić formularz dla australijskiego odpowiednika komisji wyborczej (a tym samym wpisać się na listy wyborców**).

 

 

Moja droga do obywatelstwa

Zanim zaczniecie pytać – moja droga do obywatelstwa była dosyć długa i wyglądała tak: w lutym 2005 przyleciałam do Australii  a wizie turystycznej. Trzy miesiące później dostałam wizę sponsorowaną 457. Miałam ją prawie 4 lata. To właśnie wtedy rzuciliśmy wszystko i ruszyliśmy w podróż dookoła świata. Gdybym została, albo z wyjazdu wróciła w ciągu roku to obywatelstwo miałabym jakieś dwa lata później. No ale wróciliśmy po 20 miesiącach, więc okazja przepadła. Kiedy wracałam do Australii we wrześniu 2010 przyjechałam z wizą Working Holiday. Od razu wystąpiłam o wizę partnerską. Dostałam ją na początku 2011. To była wiza tymczasowa, która jakieś 1.5 roku później została automatycznie zmieniona na stałą. Dwa lata później spełniałam już wszystkie warunki, by wystąpić z wnioskiem o obywatelstwo. Niestety dopiero pod koniec zeszłego roku się zmobilizowałam się. Aplikacje wysłałam na początku października, a obywatelstwo dostałam 5 miesięcy później).

 

______________________________________________

*są w tej kwestii dwa ciekawe wyjąteki. Otóż obywatelstwo z automatu przyznaje się dziecku urodzonemu w Australii jeśli choć jedno z jego rodziców miało status stałego rezydenta w momencie urodzenia. Drugi wyjątek dotyczy dzieci rodziców, którzy przebywają w Australii legalnie, ale bez statusu stałego rezydenta – jeśli dziecko urodzi się w Australii to w momencie osiągnięcia 10 roku życia może uzyskać australijskie obywatelstwo, pod warunkiem, że te 10 lat mieszkało w Australii.

 

**w Australii istnieje obowiązek głosowania w wyborach. Niespełnienie tego obowiązku oznacza karę w wysokości do $170. Efektem jest frekwencja wyborcza na poziomie 95% (tylko 5% oddanych głosów jest nieważna).

________________________________________________________________________

Zdjęcie autorstwa Lachlan Fearnley – Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=16200474

 

 

Mini-galeria zdjęć z jeziora Inle [DUŻE ZDJĘCIA]
Jak przechowywać zdjęcia w podróży

23 komentarze

  1. w sumie nie potrzebuje australijskiego obywatelstwa, ale poradnik bardzo praktyczny. Fajnie pokazuje krok, po kroku jak do tego dojsc. 10/10 :)

    Post a Reply
  2. Ciekawe informacje, warto wiedzieć, pozdrawiam z Tajlandii, tu nie mam szans na obywatelstwo, więc może kiedyś skorzystam z Twoich porad ;)

    Post a Reply
  3. Wow, super. Gratuluję zostania Australijką ;) Nie zapomnij o swoich korzeniach :D

    Post a Reply
  4. Bardzo przydatne informacje, czy moglabys powiedziec cos wiecej o Working Holiday Wiza a mianowicie czy zupelnie normalnie moglas aplikowac o partnerska bedac na working holiday? Doszly mnie tez sluchy ze na wizie working holiday pierwsze 3 miesiace trzeba przepracowac na farmie – nigdzie nie moge tego wyczytac a informacje dostalam od znajomych australijczykow. Moj partner jest Australijczykiem, obecnie mieszkamy w UK, mysle nad roznymi opcajmi wizowymi – na pierwszym miejscu partnerska aczkowliek jest dosc droga. Working holiday jest o wiele tansza – wiecej czasu na odlozenie pieniedzy.

    Z gory dziekuje z info

    Post a Reply
    • Ja mam niemiecki paszport, wiec mialam inna wize working holiday niz ta, ktora jest dostepna dla Polakow. Ona ma zupelnie inne warunki.

      Post a Reply
  5. Cześć!
    Czy mogę starać o obywatelstwo australijskie, jeśli mój ojciec wyjechał do Australii 36 lat temu? I zapewne już dawno jest obywatelem tego kraju? Piszę „zapewne”, bo nie utrzymujemy ze sobą relacji (ojciec wyjechał, gdy miałam 2 latka).
    Będę wdzięczna za odpowiedź. :)
    Pozdrawiam, Ewa

    Post a Reply
  6. Hej, to jak to jest jesli ja skladalam/aplikowalam o wize partnerska w lutym tego roku i dostalam medicare. Jestem na bridge wizie to nie jest ona przyznana ? Tylko oczekuje ?
    I czas dopiero bedzie sie liczyl jak mi przyznaja ?po 2 latach bede miec stały rezydent

    Post a Reply
    • Bridging visa jest przyznawana na okres oczekiwania na wize.

      Post a Reply
  7. Witam

    Wspaniała pomoc dla tych, którzy mają w planach Australię.

    Ja zostałem Australijczykiem po ponad 5 latach starań dzięki związku partnerskiemu.

    Tutaj chciałbym nawiązać do pomyłki w tym artykule.

    Wiza partnerska składa się z dwóch etapów (wiza 820 i 801).

    Wizę 801, czyli stała rezydenturę nie zdobywa się jak jest tutaj napisane ‚automatycznie’.

    Po dwóch latach od złożenia podania o wizę 820, należy ponownie udowodnić przed urzędem imigracji, że związek trwa nadal i nic nie uległo zmianie. Sam proces nie jest już tak skomplikowany i złożony jak przy pierwszym wniosku, jednak nie należy go bagatelizować.

    Ułatwieniem jest możliwość złożenia potrzebnych dokumentów elektronicznie poprzez konto online.

    Po kilkumiesięcznym okresie rozpatrywania, aplikant dostaje wizę 801,czyli Permanent Residency.

    Pozdrawiam

    Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.