10 rzeczy, które musisz zrobić w Kioto

 

Kioto to jedno z tych miast, gdzie nie można się nudzić. Nawet jeśli przyjdzie ci tam spędzić cały tydzień, będziesz mieć co robić. Jeśli jednak na Kioto masz niewiele czasu to musisz być wybiórczym, i skoncentrować się na tym, co w mieście najlepsze. Poniżej moje dziesięć typów na najciekawsze atrakcje Kioto.

 

Przejdź pod tysiącami bram tori w drodze na szczyt wzgórza Inari

Bramy tori w Kioto

Wzgórze Inari mierzy raptem 233m n.p.m., ale wejście na jego szczyt jest niezwykłe – prowadzi ścieżką obsadzoną kilkoma tysiącami intensywnie pomarańczowych bram tori, ustawionych tak ciasno, że można odnieść wrażenie, iż idzie się tunelem. Warto wejść na samą górę, bo im dalej od położonej u podnóża wzgórza świątyni Fushimi Inari, tym mniej turystów, i tym bardziej atmosferyczna jest ta wędrówka.

 

Poczuj się jak w bajce w bambusowym zagarniku

Bambusowy zagajnik w Kioto

Na pewno widziałeś go na zdjęciach, ale żadna fotografia  nie odda klimatu tego  miejsca. Bambusy są tak wysokie, że można odnieść wrażenie, iż sięgają nieba. Gdy jeszcze przy okazji trafisz na delikatny wiatr,  drzewa będą powoli kiwać się we wszystkie strony tworząc hipnotyzujący spektakl. Jeśli będziesz mieć pecha i na trafisz na grupową wycieczkę odwiedzającą zagajnik, poczekaj kilka chwil – zrobią zdjęcia i znikną, a ty będziesz mieć to unikalne miejsce dla siebie.

 

Zmierz się z tłumem przy Złotym Pawilonie

Świątynia Złotego Pawilonu

Jest duża szansa, że zmierzysz się tu z wielkim tłumem turystów, bo to chyba największa lokalna atrakcja, ale nie daj się odstraszyć. Kinkaku-ji, czyli Świątynia Złotego Pawilonu, jest tak popularana z dobrego powodu – jest piękna, unikatowa, a do tego leży na terenie malowniczego ogrodu. Kolor świątyni nie jest efektem metalicznej farby – budynek pokryty jest najprawdziwszymi płatkami  złota. Gdy napatrzysz się na blask bijący z budynku rusz na eksplorację parku.

 

Poczuj klimat starej Japonii

Dzielnica Dion w Kioto

Kioto to wbrew pozorom nowoczesne miasto, zdominowane przez współczesną architekturę, nowoczesnych ludzi, nowoczesne samochody. Zachowało się jednak kilka historycznych uliczek i mini-dzielnic. Ta najsłynniejsza to oczywiście Dion, ale jest jeszcze Higashiyama. Wąskie, brukowane uliczki i tradycyjne drewniane domy świetnie oddają klimat starej Japonii. Jeśli wybierzesz się tam z samego rana, będzie pusto, i cicho i trochę jak na japońskiej prowincji.

 

>>> Znajdź hotel w Kioto

 

Poszperaj na półkach w Muzeum Mangi

Muzeum Mangi w Kioto

Kioto to nie tylko świątynie i gejsze. To także dom ogromnego Miedzynarodowego Muzeum Mangi. Na trzech piętrach znajdziesz dziesiątki tysięcy woluminów z komiksami w kultowym, japońskim stylu, w tym wydania z całego świata, nawet po polsku. Są te zupełnie świeże, i te z lat 40-tych poprzedniego wieku. Są te dla dzieci jak i te dla osób nieco starszych. Jest ekspozycja o historii i ewolucji mangi. Świetne miejsce, nawet jeśli nie jest sie fanem komiksów. Jeśli jednak jesteś ich fanem to istnieje szansa (niebezpieczeństwo?), że Muzeum pochłonie cię bez reszty.

 

 

Wypatrz  w tłumie gejszę

Gejsze w KiototZobaczyć w Japonii prawdziwą gejszę to chyba marzenie każdego odwiedzającego ten kraj. Kioto ma ich najwięcej ze wszystkich japońskich miasta, i dlatego tu najłatwiej (choć niekoniecznie łatwo) wypatrzyć jedną z nich. Największe szanse na zobaczenie gejszy będziesz mieć wieczorem, po zapadnięciu zmroku. Cierpliwie spaceruj główną ulicą zabytkowej dzielnicy Dion, a prędzej czy później wypatrzysz pięknie ubraną i umalowaną damę do towarzystwa. Jednak gejsze poruszają się zwinnie jak kot, znikają tak szybko jak się pojawiają, wiec oczy trzeba mieć szeroko otwarte.

 

Zobacz las posągów w Sanjūsangen-dō

Świątynia Sanjūsangen-dō

Sanjūsangen-dō to świątynia buddyjska. Z zewnątrz nie robi większego wrażenie, za to w środku powala. W długiej hali, w równych rzędach, ustawione jest tysiąc posągów wojowników, każdy w rozmiarze człowieka. Każdy posąg jest inny – inne twarze, inne ubrania, inne detale. Każdy zrobiony jest z drewna i pokryty cienką warstwą złota.

 

Sfotografuj panoramę Kioto z Kiyomizu-dera

Świątynia Kiyomizu-dera

Kiyomizu-derat to według mnie  najbardziej spektakularny kompleks świątynny w mieście. Szczególne wrażenie robi widok z tarasu głównego budynku – soczyste drzewa, nad nimi panorama Kioto, a jeszcze dalej otaczające miasto góry. Jeśli będziesz w Kioto w okresie kwitnięcia wiśni, to drzewa pod tarasem będą gęsto pokryte jasnoróżowymi kwiatami. Świątynia jest hitem wśród turystów i jedynym sposobem na ich ominięcie jest pojawienie się w niej wczesnym rankiem, przez 8 rano. Warto zwlec się z łóżka, by mieć to piękne miejsce dla siebie.

 

 

Spróbuj lokalne specjały na targu Nishiki

Targ Nishiki w Kioto

Targ Nishiki specjalizuje się we lokalnie wytwarzanych produktach spożywczych i jest idealnym miejsce, by spróbować specjałów tego regionu, albo by przynajmniej się im przyjrzeć. Często nazywany „kuchnią Kioto” dziś jest nastawiony głównie na turystów, ale nadal czuć tu klimat tradycyjnego japońskiego targu. Można tu znaleźć masę przedziwnych produktów, a rozrywką samą w sobie jest zgadywanie z czego są zrobione. Wielu sprzedawców pozwoli ci za darmo spróbować niektórych produktów!

Zwiedź to wszystko na rowerze!

Parking rowerowy w Japonii

Kioto uważane jest za jedno z najbardziej przyjaznych rowerzystom miast w Azji. Warto więc zaopatrzyć się w rower (do wynajęcia w większości hosteli i wielu wypożyczalniach w mieście), bo to niezwykle przyjemny i bardzo tani sposób na transport po mieście, a szczególnie po atrakcjach leżących poza centrum. Na zwiedzanie centrum polecam wykorzystać własne nogi, a rower na ten czas zaparkować na jednym z odlotowych rowerowych parkingów.

 

>>> Znajdź hotel w Kioto

 

Zdjęcie świątyni Sanjūsangen-dō pochodzi z kolekcji Flickr Commons

Ile kosztuje życie w Sydney, edycja 2015
Ludzie, ubierzcie się! W końcu mamy zimę!

15 komentarzy

  1. Nie ukrywam, że najbardziej interesowałby mnie ten targ ;)

    Post a Reply
    • Strasznie dużo dziwnych dziwności do jedzenia na nim było.

      Post a Reply
    • Kioto jest bardzo fajne, choc zupelnie inne niz sie spodziewalam. Mialam w glowie obraz historycznego miasta, a okazalo sie, ze jest calkiem nowoczesnie

      Post a Reply
  2. Japonie kiedys napewno odwiedze! Niesamowite miejsce!

    Post a Reply
  3. Świetny topik … ten las bambusowy masz rację, widziałam nie raz zdjęcia : ) oczarował mnie na tyle, że jeśli kiedykolwiek się wybiorę w tamte strony to bankowo się nim przejdę… jest w nim COŚ innego, czego nie spotykamy wszędzie!

    Post a Reply
  4. Najbardziej podoba mi się przejście pod tysiącami bram Tori i ten bambusowy zagajnik. Co więcej, mogę tam spokojnie jeździć moim ulubionym środkiem transportu – rowerem!

    Post a Reply
    • Rower bardzo polecam. My w ten sposob zwiedzalismy Kioto przez 4 dni, bylo dzieki temu tanio, bez stania w korkach, mobilnie

      Post a Reply
  5. Pomimo, że nie byłem jeszcze w Kioto, a mam nadzieję, że zmieni się to za jakiś czas, to pierwsze dwa miejsca: bramy tori na drodze na Inari i bambusowy las znam doskonale ze zdjęć. Przepiękne miejsca.

    Post a Reply
    • I chyba najfajniejsze ze wszystkich, o ktorych wspomnialam

      Post a Reply
  6. Lokalne specjały i bambusowy las przekonują mnie najbardziej. Pierwsze z racji specjalizacji bloga, a drugie, bo wydaje mi się, że muszą robić jedyne w swoim rodzaju wrażenie, które zostaje na zawsze po podróżach.

    Post a Reply
  7. Niedługo wybieram się w to miejsce. Mam podobny plan do odwiedzenia wszystkich miejsc, które wymieniłaś.

    Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.