3 powody, by odwiedzić Sydney zimą

W Sydney lada moment zaczyna się zima, a wraz z nią drastyczny spadek liczby turystów odwiedzających miasto. Zimy w Sydney nie są co prawda tak ciepłe, jak się niektórym wydaje, ale nie są aż tak zimne, żeby nie można było w Sydney spędzić wtedy części australijskich wakacji. Pływanie w Oceanie co prawda raczej zimą odpada (choć surferzy surfują cały rok), ale można za to doświadczyć czegoś, na co nie mają szans turyści letni. Oto trzy główne powody, dla których Sydney zimą to dobry pomysł:

Vivid Festival

7271831060_b115bfd368_b

Vivid to według oficjalnego hasła festiwal „Light, Music & Ideas” (światła, muzyki i pomysłów). Pierwsza, skromna edycja miała miejsce w 2009 roku, by w ciągu kilku lat wyrosnąć na jedno z najważniejszych wydarzeń roku w mieście. Największą atrakcją festiwalu są projekcje świetlne na najważniejszych budynkach (w tym na Operze) i świetlne rzeźby rozstawione w kilku punktach miasta. Relację z edycji 2012 znajdziesz tutaj. W tym roku festiwal trwać będzie od 22 maja do 8 czerwca, i jeśli będziesz w tym czasie mieście to w żadnym wypadku nie przegap tego niezwykłego wydarzenia.

 

Znajdź nocleg w Sydney!

 

Wieloryby

1634749906_089433d5b0_b

Tak, nie przesłyszałeś się. Wieloryby! I to w ogromnych ilościach. Na lokalną zimę przypada kulminacyjny okres ich dorocznej migracji. Przepływają na tyle blisko lądu, że wystarczy lornetka i dobry punkt widokowy (np. z klifów przy południowym końcu plaży Bondi albo z klifów w Watsons Bay), by móc oglądać wyskakujące co chwilę nad wodę olbrzymy i ich charakterystyczne ogony. Jeśli chcesz wieloryby zobaczyć z bliska to możesz to zrobić w ramach wycieczki łodzią (około $50-$60 za 2-3h).

Lodowisko na Bondi

7477510844_c1d156dc06_zLodowisko na plaży to nie jest codzienny widok (podobno poza Bondi można takowy zobaczyć tylko w Kalifornii). Od kilku lat staje ono zimą w samym środku słynnej Bondi, i mówię Ci – nie ma drugiego takiego widoku na świecie: ocean, słońce, błękitne niebo, piasek, 18 czy 20 stopni, i tłum ludzi jeżdżących na łyżwach. Atrakcja jest na tyle popularna (głównie wśród lokalesów), że najlepiej sobie wcześniej zarezerwować bilet. Nie jest tanio ($29 za osobę dorosłą za 45min jazdy), ale w końcu ile osób na świecie może powiedzieć, że jeździło na łyżwach po plaży????

 

Jak dojechać z lotniska w Sydney do centrum i nie zbankrutować
O tym dlaczego nie wjedziesz do Australii z kabanosem i jabłkiem

5 komentarzy

  1. Byliśmy w Sydney zeszłej „zimy”. Trafiliśmy na taką pogodę, że na lodowisku śmigaliśmy na krótki rękaw :).

    Post a Reply
  2. Wybieram się do Syndey w połowie czerwca, mam nadzieję że ta zima nie będzie jakaś drastyczna i sweterek ewentualnie kurtka wiosenna wystarczy :) Co radzisz? Brać zapas swetrów?

    Post a Reply
    • Jesli chodzi o temperature to w ciagu dnia powinno byc miedzy 15 a 20 stopni. Wczesnie rano i wieczorem po zachodzie slonca bedzie sporo zimniej – 8-10 stopni. Wiec cieplejsza bluza czy lekka kurtka w ciagu dnia powinny wystarczyc. Mam nadzieje, ze trafi Ci sie bezdeszczowa pogoda, ale na wszelki wypadek wez parasol!

      Post a Reply
  3. Widzę że w kurtkach ludzie nie chodzą…więc nie jest tak źle :)

    Post a Reply
    • Cienka kurtka się przyda, szczególnie rano i po zmroku. Wtedy potrafi być chlodno. W licpu, czyli w najzimniejszym miesiącu, temperatura rano i wieczorem potrafi spaść do 3-5 stopni.

      Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.