Obywatelka świata, czyli jakiej narodowości jest Olivia?

2014-07-08 09

Jedno z najczęściej zadawanych pytań o nową członkinie naszej rodziny brzmi „A jakie ona ma obywatelstwo? Polskie czy australijskie?”. Otóż Olivia ma obywatelstwo zarówno polskie jak i australijskie. No i jeszcze niemieckie… Zaraz, zaraz, ale jak to możliwe???

Tak się złożyło, że oboje z Przemkiem mamy podwójne obywatelstwo. Przemek polskie, a od 2008 roku także australijskie; ja poza polskim mam także niemieckie (nie pytaj jak to możliwe, to długa historia). Że w każdym z tych krajów w kwestiach obywatelstwa obowiązuje prawo krwi (obywatelstwo nadaje się dziecku automatycznie, jeśli choć jedno z rodziców jest obywatelem danego kraju), to Olivii trafiły się wszystkie trzy. Oczywiście trzeba jeszcze załatwić pewne formalności – zarejestrować Olivię w polskim urzędzie stanu cywilnego (zrobimy to podczas wizyty w Polsce po koniec roku, bo to dużo prostsze i tańsze niż robienie tego przez polski konsulat w Sydney), i być może zarejestrujemy ją także w konsulacie niemieckim (choć nie ma takiego obowiązku w przypadku Niemiec, tak przynajmniej informuje strona konsulatu). W ten oto sposób, w przyszłości Olivia będzie miała o wiele większe możliwości podróżowania czy pracy niż przeciętny Kowalski i Jones.

Bo posiadanie kilku paszportów ma sporo plusów. Kiedy rówieśnicy Olivii będą w przyszłości aplikować o wizę working holiday do któregoś z europejskich krajów (co jest w Australii bardzo popularne), ona bez żadnych ograniczeń będzie mogła mieszkać i pracować w każdym z nich (chyba, że obecny europejski układ szlag do tego czasu trafi). W czasie podróży posiadanie kilku paszportów w kieszeni też się przydaje. Kiedy w 2009r jechaliśmy do Tajlandii, a dla Polaków były wymagane wizy turystyczne, oszczędziliśmy sobie czas i pieniądze wjeżdżając na paszportach australijskim i niemieckim (na które wiza nie była potrzebne). Kiedy lecieliśmy do Ameryka Południowej z międzylądowaniem w USA, nie musieliśmy się martwić o amerykańską wizę tranzytową, bo Niemcy i Australijczycy do USA jeżdżą bez wiz. Kiedy trafił nam się długi stop over w Dubaju w 2010, znów dzięki naszym drugim paszportom, bez konieczności aplikowania o wizę tranzytową mogliśmy wyjść na miasto.

Nie raz polski paszport okazał się silniejszy niż nasze drugie paszporty. Np. w Ameryce Południowej, gdzie na polskim paszporcie nie potrzebowaliśmy żadnych wiz (Australijczycy potrzebują np. bardzo drogiej wizy do Chile). Podobnie było w przypadku wizy do Rosji. Będąc w Ułan Bator w Mongolii okazało się, że Polacy mogą w tamtejszym rosyjskim konsulacie dostać rosyjską wizę turystyczną, a Niemcy i Australijczycy już nie.

Olivia jest więc obywatelką świata. W dzisiejszych czasach te kilka paszportów nie już takim atutem jak powiedzmy 15 lat temu (bo polski paszport otwiera coraz więcej drzwi), ale na pewno dzięki zaistniałej sytuacji Olivka będzie miała trochę łatwiej.

A poniżej fajna infografika o tym paszporty jakich krajów mają największą „moc” (naciśnij na obrazek, żeby zobaczyć jego większą werjsę)

GOOD_Passports

6 sposobów na lepsze zdjęcia z wakacji
Wideo sponsorowane: internet w podróży

26 komentarzy

  1. bardzo serdecznie gratulujemy Wam i Olivii ! cieszymy się Waszym szczęściem .. ja tam jestem utopijny i chciałbym aby paszporty/wizy zniknęły :^) sobie a wolność wyboru zamieszkania była tak jak wolność słowa i sumienia ..
    i ja także wyrobiłem Polskie paszporty dla moich córek już urodzonych w Stanach ..

    .. a tak pamiętam, że i ja także użyłem Polskiego paszportu w Chile :^) z tego samego powodu .. Argentyna, Chile, Brazylia po prostu szanuja siebie i skoro USA/CAN/AUS żadają pieniedzy za podanie o wizę to i oni zbierają swoje myto :^))

    a wiesz, że to jest taka ciekawostka z Aussie i Kiwis ..mieszkają w być może najpiękniejszych miejscach na świecie ale tak wiele/wielu chce pracować/mieszkać a to w Kalifornii, NYC czy Londynie .. nie mogłem tego zrozumieć i po prostu zapytałem kolegę z którym pracowałem w Sydney .. powiedział mi, że to taki pewien kompleks odległości/zaściankowości niewytłumaczalnie zakorzeniony .. coś w tym jest bo mam okazję pracować z wieloma Australiczykami w Stanach .. czy w Europie .. choć nie bardzo to rozumiem :^)

    Post a Reply
    • chyba tak samo jest wszedzie – zawsze ciagnie czlowieka tam gdzie daleko, egzotycznie, inaczej. Europejczycy tez marza o Australii, Stanach itp…

      Post a Reply
  2. Tak Wasza Olivia to prawdziwa szczęściara. Nie tylko z powodu paszportu ocziwście :), ale fakt faktem dobrze mieć ich kilka i to pochodzących z tak różnych państw.

    Post a Reply
  3. My mamy dokladnie to samo z naszym synkiem, tez 3 obywatelstwa. Z posrod calej trojki uzyskanie polskiego paszportu jest najtrudniejsze ze wzgledu na ‚papierologie’

    Post a Reply
    • no tak, polska papierologia… jak przeczytalam na stronie polskiego konsulatu w sydney jaka jest procedura rejestracji dziecka to mi sie odechcialo.

      Post a Reply
  4. Ja także, przede wszystkim, gratuluję małej Olivii! I przy okazji powiem, że cholernie jej zazdroszczę! Kilka paszportów to jedyne marzenie, którego raczej nie spełnię! :) Pozdrawiam!

    Post a Reply
    • dzieki za gratulacje. a inny paszport jest jak njabardziej do zdobycia – trzeba jednak najpierw gdzies zamieszkac za granica :)

      Post a Reply
  5. Rejstracje w polskim USC moze tez zrobic jedno z Waszych rodziciow (bez pelnomocnictwa) jak przeslecie miejscowy akt urodzenia (lub jego kopie) wraz z tlumaczneim przysieglym na j.polski… Wiemy, bo wlasnie to przerobilismy ;)

    Post a Reply
    • dzieki za info! a czy zeby dostac pesel dla dziecka musieliscie je w polsce zameldowac? ponoc trzeba.

      Post a Reply
      • Z tego co sie orientowalismy dzwoniac do polskiej ambasady to:
        Po zarejestrowaniu w polskim USC Wasz rodzic dostaje dokument bedacy czyms w rodzaju polskiego aktu urodzenia. Najlepiej jest wowaczas przeslac go do Was i wystapic o polski paszport w polskiej ambasadzie, wtedy ambasada wystepuje o pesel i mozecie od razu wystapic o paszport 5-cio letni dla dziecka… Procedura moze trwac do 6-ciu tygodni Pisze to tak z 90% pewnoscia, bo jeszcze nie przeszlismy tego do konca… Mozesz jeszcze zadzwonic do ambasady, zeby to potwierdzili jak to dokladnie robia u Was w Australii…
        Z kolei, zeby w Polsce zameldowac to musicie byc juz dzieckiem w Polsce, bo na odleglosc nie chca meldowac….

        Post a Reply
      • Hejka, bardzo serdecznie Wam gratulujemy pieknej coreczki. Temat paszportow przerabialismy kilka miesiecy temu, bo wyrabialismy polski paszport dla naszej corci w konsulacie w Sztokholmie. Odpowiadajac na twoje pytanie, to nie, nie trzeba meldowac dziecka w PL, aby dostac PESEL. W momencie, kiedy skladalismy wniosek o paszport (musielismy przedstawic akt urodzenia wydany przez USC w PL, bo chcielismy paszport 5-letni – inaczej to tylko czasowy na 6-mcy) , zalaczylismy tez wniosek o nadanie PESEL. Meldunek mozecie sobie zalatwic pozniej.

        Post a Reply
  6. no to wygląda :)

    Post a Reply
  7. Błagam nie!!! Powinny być kary za więcej niż 1 zdjęcie dziecka tygodniowo na FB w ogóle i kary za darcie papy w samolocie. Ostatnio w Kambodży była słaba pogoda podczas lądowania i samolot musiał myknąć pętelke, a trochę były turbulencje, etc.

    … no i ten niefart, że za nami siedziało ok. 4 dzieci… Ja pierdolę – potwory… … a rodzice sadyści w stosunku do innych pasażerów… Zupełny brak empatii… Jak można pozwolić, by ktoś darł się non-stop za czyjąś głową przez 20 minut…?

    Tak więc zupełnie szczerze gratuluję Olivii (piękne imię), ale proszę nie zmieniajcie profilu. :)

    Post a Reply
  8. To jest bardzo chodliwy temat, ale oszczędźcie i sobie, i nam. Sweet focie bobasków zbierają dużo lajków, szkoda tylko, że nie da się dissować tych wszystkich mamuś wyjeżdżających ze swoimi rozpuszczonymi, drącymi japy smarkami w dalekie podróże. Nie ma co zachęcać, niech jeżdżą nad Bałtyk tak długo, aż smarki zrozumieją co to znaczy „siedzieć spokojnie”.
    Sorry, ale mam na świeżo, sprzed dwóch tygodni. Trzy i pół godziny lotu obok gówniarza drącego się non stop (tak na oko trzy lata). A mamusia nic, ZERO reakcji. To naprawdę potrafi wyzwolić nieprawdopodobną agresję, której nawet nie ma jak ulżyć. Bo w sumie co można zrobić?

    Post a Reply
  9. Z tego co wiem to Niemcy nie uznaja podwojnego obywatelstwa (z wyjatkiem obywatelstwa innych krajow UE) i w momencie nabycia obywatelstwa innego kraju automatycznie sie traci obywatelstwo niemieckie. Tak wiec raczej bedziecie musieli wybrac dla Olivki albo australijskie albo niemieckie.

    Co do obywatelstwa polskiego to mozna sie go zrzec w okresie pierwszych trzech miesiacy zycia dziecka (lista powodow, dla ktorych bym ta opcje rozwazyla jest bardzo dluga). Jesli sie nie zrobi tego w tym terminie, to pozniej jest to juz prawie niemozliwe (musi sie na to zgodzic prezydent Polski i ustawa nie przewiduje ile czasu ma prezydent na rozpatrzenie petycji, wiec moze to odwlekac przez nawet i 100 lat).

    Post a Reply
    • Sprostowanie: Sprawdzilam ze znajomymi i wyszlo, ze nie mam racji. Jesli dziecko sie urodzilo w rodzinie, w ktorej rodzice maja dwie rozne narodowosci, to dziecko moze byc obywatelem oby dwoch krajow. Obywatelstwo niemiesckie traci sie tylko jesli pozniej w zyciu otrzyma sie nowe obywatelstwo. Lub jesli sie bylo urodzonym w Niemczech w rodzinie nie-niemieckiej, to w wieku 23 lat trzeba wybrac jedna narodowosc.

      Post a Reply
    • Droga monsun .. a czymże Ci to tak ta nasza Polska dopiekła, że doradzasz zrzeknięcia się obywatelstwa ? …. od lat mam podwójne obywatelstwo Polska/USA i zadbałem aby wszystkie moje córki miały podobne .. Jestem Polakiem i dobrze mi z tym … nie muszę chyba wspominać, że ten polski paszport to było marzenie wielu pokoleń Polaków walczących z zaborcami/najeźdzcami zza zachodniej i wschodniej granicy .. za 3 tygodnie 70 rocznica godziny W .. tamto pokolenie chyba nie chciałby się zrzekać polskiego obywatelstwa .. smutne to

      Post a Reply
      • Peregrino, temat rzeka…

        Polska mi nie dopiekla i uwazam, ze jest to przepiekny kraj z cudownymi ludzmi. Natomiast, jest to tez kraj z absurdalnymi przepisami, czasami egzekwowanymi w sposob bezmozglowy, ktore wyrzadzily wiele szkody znanym mi kilku osobom bedacym „szczesliwymi” posiadaczami polskiego obywatelstwa a mieszkajacymi zagranica.

        Post a Reply
        • Droga Monsun .. to jest oczywiście sprawa wyboru .. w przypadku moich córek wybrałem za nie tuż po ich urodzeniu .. mają dwa paszporty .. będą mogły żyć i pracować po obydwu stronach oceanu ..czy będę odnawiać polski paszport to już będzie ich decyzja w przyszłości .. ważniejsze dla mnie to to czy będą pamiętać o miejscu spoczynku Dziadków no i moim też kiedyś ..

          .. nie znam żadnych ‚szkód’ związanych z polskim obywatelstwem … oczywiście znam polską biurokracje ale musze Ci powiedzieć, że gdzie indziej może być równie bezduszna oj tak i jeszcze bardziej …
          .. nie wiem czy wiesz ale jako obywatel Stanów .. IRS chce wiedzieć o moich dochodach gdziekolwiek bym nie zamieszkał .. to jest to co nazwałbym niewygodą :^)

          Post a Reply
          • Peregrino, otoz to: nie wybrales dla corek polskiego obywatelstwa – otrzymale je automatycznie w momencie swoich urodzin, tak jak i to obywatelstwo otrzymaja ich dzieci, wnuki, prawnuki i tysiace pokolen, ktore po nich przyjda :)

            To czy corki odnowia polski paszport czy nie, to nie to samo co posiadanie obywatelstwa polskiego. I nie wiem czy wiesz, obywatele polscy moga podrozowac do Polski tylko i wylacznie na polskim paszporcie, tak wiec corki raczej juz beda musialy paszport odnawiac jesli beda chcialy do Polski podrozowac.

            Przepisy podatkowe Stanow Zjednoczonych znam bardzo dobrze, gdyz tu mieszkam i na codzien zajmuje sie i osobistymi i korporacyjnymi podatkami :) Skladanie zeznania podatkowego w Stanach nawet jak bede mieszkac zagranica mi nie przeszkadza, bardziej mi przeszkadza, ze od zarobkow powyzej ~$100k trzeba bedzie w Stanach placic podatek… No ale akurat zrzec sie obywatelstwa amerykanskiego jest bardzo prosto – mozna to zrobic w jakiejkolwiek ambasadzie/konsulacie Stanow na calym swiecie. Natomiast zrzeczenie sie obywatelstwa polskiego jest prawie niemozliwe. Acha, no i oczywiscie obywatele polscy, ktorzy sie nie wymeldowali z Polski, takze maja obowiazek skladania zeznan podatkowych w Polsce i co wiecej placenia od tych dochodow podatkow. Zaloze sie, ze wiekszosc Polakow mieszkajacych poza Polska nie ma o tym pojecia i sie nie wymeldowala z Polski w momencie przeprowadzki zagranice.

            Post a Reply
            • Tak znam ten wymóg prawa polslkiego ale wydaje mi się, że instnieje tylko na papierze .. moje córki podróżują już samodzielnie i czasem pamiętają aby pokazać polski paszport a czasem nie :^) .. wszystko jedno
              ja polski paszport sobie bardzo chwalę .. podróże w strefie Schengen są super bo nie trzeba stać w długaśnych kolejkach do odprawy z masą turystów z Ameryk czy Azjji .. no i praca na projektach w Europie bardzo prosta jest bo nie potrzebuję żadnych pozwoleń ..

              .. a skoro mieszkasz tu i być może miałaś do czynienia z Department of Homeland Security (ja jeszcze z jego poprzednikiem INS) to jest dopiero przepastna i absurdalna biurokracja jak z powieści u Kafki .. no a prawo podatkowe z tysiącami kruczków i wyjatków to dopiero dziwoląg jest .. cała armia CPA ma zatrudnienie :^) na zawsze

              Post a Reply
    • Jestesmy przede wszystkim Polakami wiec nie planujemy zrzekania sie w imieniu Olivii polskiego obywatelstwa

      Post a Reply
      • Magda, ja ten problem widze inaczej: wlasnie przez zrzekniecie sie polskiego obywatelstwa daje sie dziecku mozliwosc wyboru czy chce byc polskim obywatelem, gdyz w wieku 18 lat samo bedzie moglo zadecydowac czy chce czy nie chce miec polski paszport i zwiazane z nim prawa i obowiazki.

        Z tego co widze na stronie MSZ i tak juz sie przepisy zmienily i od kwietnia 2012 roku opcja zrzekniecia sie obywatelstwa polskiego dla dziecka juz nie istnieje. Pewnie zbyt wiele osob z tego przepisu korzystalo, wiec go usunieto…

        Post a Reply
  10. Hey Magda,

    Na jakim paszporcie pojedzie mala do Polski pierwszy raz? Zakladam ze ty na polskim… zastanawiam sie nad wyrobieniem australijskiego paszportu dla siebie dla dziecka w przyszlym roku… Dzieki za odpowiedz…

    Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.