Wszystko co musisz wiedzieć, by wynająć mieszkanie w Australii

Dziś coś bardzo praktycznego, co powinno zainteresować każdego, kto planuje wyjazd do Australii na stałe, albo chociaż na kilka miesięcy. Wszystko co przeczytasz poniżej oparte jest na naszych doświadczeniach związanych z szukaniem mieszkania w Sydney – ja w ciągu 8 lat życia w Sydney przeprowadzałam się 6-krotnie, Przemek przez 12 lat w Sydney przeprowadzał się co najmniej 10 razy (dokładniej ilości mieszkań nie jest w stanie się doliczyć). Więc jakieś pojęcie o szukaniu mieszkania mamy. W innych częściach Australii może być ciupinkę inaczej, ale zdecydowana większość faktów będzie miałam zastosowanie w całym kraju.

Jak szukać ogłoszeń i jak je czytać

Internet, internet i jeszcze raz internet. Dwa największe portale to www.domain.com.au oraz www.realestate.com.au. Oba zawierają ogłoszenia zarówno z ofertami wynajmu (rent) jak i sprzedaży (buy), więc upewnij się, że jesteś we właściwej sekcji strony. Mieszkań można szukać według wielu różnych kryteriów, z których najważniejsze to lokalizacja. Dla kogoś, kto dopiero co do Australii przyjechał lokalizacja to pewnie najtrudniejsza decyzja, kiedy nie zna się okolicy. Niewiele jestem tu w stanie poradzić – można na chybił trafił wybrać dzielnicę z mapy, można popytać o rekomendacje na forach internetowych, można wybrać coś najbliżej pracy.

Jak czytać ogłoszenie ogłoszenie

Jeśli chodzi o ogłoszenia to zauważysz, że w Australii nikt nie podaje metrażu mieszkania – po prostu z jakiegoś powodu ten fakt jest tu nieistotny. Do tego stopnia, że wiele ludzi kupuje mieszkania nie mając pojęcia, jaki one mają metraż. Liczą się za to takie rzeczy jak:

  • liczba sypialni oraz to czy mają one wbudowane szafy (wbudowane szafy to fajna rzecz, bo nie trzeba kupować własnych szaf; no i rozmiar australijskich sypialni potrafi być bardzo niewielki, więc na meble czasem nie ma wiele miejsca)
  • liczba miejsc parkingowych przypisanych do mieszkania
  • liczba łazienek

Jeśli więc widzisz ogłoszenie jak na poniższym obrazku, to znaczy, że mieszkanie ma 1 sypialnię, 1 łazienkę i nie ma przypisanego miejsca parkingowego w blokowym garażu/parkingu (patrz na prawy górny róg ogłoszenia, gdzie jest napisanie 1 bed, 1 bath). Poza jedną sypiania w mieszkaniu jest jeszcze pokój dzienny/salon oraz kuchnia (w nowym budownictwie jest ona często częścią pokoju dziennego), ale to są oczywiste oczywistości, o których w ogłoszeniach się jakoś szczególnie nie wspomina. W przypadku kawalerki (studio) liczba sypialni wynosi 0.

ogloszenie

Ceny wynajmu, które widzisz w ogłoszeniach to zawsze ceny za tydzień. W ogłoszeniu znajdziesz także informację o wysokości zabezpieczenia finansowego (bond), które standardowo równowarte jest 4 tygodniom wynajmu. Te pieniądze dostaje się z powrotem przy wyprowadzce (minus ewentualne potrącenie, za szkody i zniszczenia w mieszkaniu).

Prawie wszystkie mieszkania w Australii są wynajmowane bez mebli. To, że na zdjęciach w ogłoszeniach są meble, nie oznacza, że te meble będą w mieszkaniu, kiedy się do niego wprowadzisz. Mieszkanie prawie na 100% będzie puste. Nie będzie lodówki ani pralki. Będą tylko takie sprzęty, których po prostu nie da się łatwo wymontować, np. kuchenka w kuchni czy klimatyzator. Na standardowym wyposażeniu mieszkania jest też prawie zawsze bębnowa, elektryczna suszarka do prania. Mebli i innego wyposażenia możesz spodziewać się tylko wtedy, gdy w ogłoszeniu wyraźnie jest napisane, że mieszkanie jest umeblowane (furnished).

W ogłoszeniu znajdziesz także informacje o tym, od kiedy mieszkanie jest dostępne.

Prawie wszystkie mieszkania wynajmowane są za pośrednictwem agencji nieruchomości. To z agentem nieruchomości będziesz załatwiał wszelkie formalności, jemu będziesz płacić za wynajem, jemu będziesz zgłaszał usterki w mieszkaniu itp. Z właścicielem mieszkania prawdopodobnie nigdy się nie spotkasz.

Inspekcja mieszkania

Następnym krokiem po znalezieniu odpowiedniego ogłoszenia jest inspekcja mieszkania. Tu opcje są dwie – w miastach/dzielnicach, gdzie popyt na mieszkania jest duży, termin inspekcji jest wyznaczany przez agenta nieruchomości. Inspekcje zazwyczaj odbywają się w soboty, dużo rzadziej w tygodniu, i trwają 15min. Tak – jedynie 15min, co musi wystarczyć, by podjąć decyzję o tym, czy mieszkanie Ci się podoba czy nie. Jeśli zainteresowanie jest duże to będzie to jedyna inspekcja (bo na mieszkanie na pewno znajdzie się chętny), jeśli będzie małe lub żadne, to inspekcji będzie kilka. W dzielnicach/miastach, gdzie popyt na mieszkania na wynajem nie jest za wielki inspekcje trzeba często umówić bezpośrednio z agentem. Wtedy konieczny jest telefon lub email do agenta i ustalenie z nim konkretnego terminu.

Każdy ma inne priorytety, ale oglądając mieszkanie warto zwrócić uwagę na takie rzeczy jak:

  • jakość i funkcjonalność sprzętu kuchennego
  • czy woda grzana jest gazem czy prądem (gaz jest sporo tańszy)
  • czy okna wychodzą na ruchliwą ulicę, czy może na spokojną
  • jak duże są sypialnie i czy są w nich wbudowane szafy
  • na którym piętrze jest mieszkanie (w Sydney im niższe piętro tym zazwyczaj zimniej w zimie, bo do mieszkania wpada niewiele słońca; może to także prowadzić do problemów z wilgocią i grzybem na ścianach)
  • czy jest klimatyzacja (w gorętsze, letnie dni może być ona wybawieniem)

Aplikacja o mieszkanie

Proces aplikacji o mieszkanie może być niezwykle prosty i bezbolesny lub czasochłonny i nerwowy. To będzie zależeć przede wszystkim od jednej rzeczy – tego, gdzie chcesz mieszkać. Bo za lokalizacją idą takie rzeczy jak popyt oraz cena. W przypadku Sydney, jeśli chcesz mieszkać w popularnych dzielnicach wokół centrum lub nad wodą, aplikacja o mieszkanie może oznaczać konkurencję z masą innych ludzi. Jest rzeczą normalną, że na inspekcję mieszkania w popularnej, dobrze zlokalizowanej dzielnicach zjawia się ponad 20 osób, a przynajmniej kilka z nich aplikuje o mieszkanie. Najwięcej ludzi zjawia się na inspekcjach najtańszych mieszkań w tych popularnych dzielnicach – najtańszych, czyli zazwyczaj kawalerek i mieszkań z jedną sypialnią. Im dalej od dzielnic popularnych tym aplikacja jest prostsza, bo konkurencja drastycznie spada.

Proces aplikacji standardowo wygląda tak: jeśli w czasie inspekcji stwierdzisz, że mieszkanie Ci odpowiada, to przy wyjściu agent wręczy Ci formularz. To będą zazwyczaj 2-4 strony do wypełnienia. W aplikacji trzeba podać takie informacje jak poprzednie adresy w Australii, nazwy agencji nieruchomości, przez które wcześniej wynajmowałeś mieszkania, historię zatrudnienia, dane osób, które mogą udzielić Ci referencji. Formularz to jednak tylko jeden element aplikacji. Do niego trzeba przygotować kilka załączników – ich lista może różnić się od agencji do agencji, ale standardowo wymaga się:

  • dokumentu udowadniającego stały dochód – zazwyczaj paski z wypłaty (payslips)
  • wyciągu z konta bankowego pokazujący stałe wpływy z wypłaty
  • kopie umów najmu poprzednich mieszkań oraz dowód regularnego płacenia czynszu

W przypadku mieszkań, gdzie aplikantów jest wielu, największe szanse mają osoby z solidną historią wynajmu w Australii i dobrze płatną pracą na etat, najlepiej w tym samym miejscu od dłuższego czasu. Gdy chętnych jest mniej często wygrywa ten, kto pierwszy złoży pełną aplikację.

W tym momencie pewnie zastanawiasz się, co zrobić jeśli dopiero co przyjechałeś do Australii i nie możesz się poszczycić lokalną historią. Nadal masz szansę na mieszkanie, ale będziesz musiał unikać popularnych okolic z dużym popytem.

Jeśli wygrasz casting na mieszkanie skontaktuje się z Tobą agent nieruchomości (zazwyczaj w ciągu 1-2 dni od złożenia aplikacji) i zaprosi Cię do biura na podpisanie umowy. Będzie musiał przynieść ze sobą czek na kwotę zabezpieczenia (bond) oraz 2-4 tygodni wynajmu (czek załatwisz w banku, w którym masz konto). Więc zanim jeszcze dostaniesz do ręki klucze, będziesz musiał wyłożyć trochę pieniędzy.

Umowa standardowo podpisywana jest na okres 12 miesięcy (czasem na 6). Jeśli w tym czasie zrezygnujesz z mieszkania stracisz wpłacone zabezpieczenie finansowe. Po 12 miesiącach umowa automatycznie się przedłuża na czas nieokreślony. Wtedy może zostać wypowiedziana przez każdą ze stron (najemcę lub właściciela) z terminem wypowiedzenia, który zazwyczaj wynosi 2 lub 4 tygodnie (ta informacja będzie w umowie).

Klucze będziesz musiał odebrać od agenta w dniu, w którym umowa wchodzi z życie.

Obowiązki najemcy

Jako najemca masz kilka obowiązków:

  • musisz skontaktować się z dostawcą gazu/prądu i zgłosić mu, że jesteś nowym najemcą oraz poinformować o dacie, od której wynajmujesz mieszkanie. Przy wyprowadzce będziesz znów musiał zadzwonić i o niej poinformować. W ten sposób masz pewność, że rachunki za prąd i gaz będziesz płacić tylko przez czas trwania umowy wynajmu;
  • poza rachunkami za prąd i gaz musisz oczywiście płacić także rachunki za telefon i internet (które będziesz musiał podłączyć podobnie jak prąd i gaz);
  • oczywiście najważniejszym obowiązkiem jest regularnie płacić za wynajem. Standarowo płaci się co dwa tygodnie, zazwyczaj przez internet;
  • wszelkie usterki i awarie musisz zgłaszać agencji, przez którą wynajmujesz mieszkanie. To agencja zorganizuje naprawę i pokryje jej koszty (kasa na to będzie z kieszeni właściciela). Oczywiście, jeśli to ty coś zepsujesz, koszt naprawy musisz ponieść sam;
  • raz na jakiś czas musisz udostępnić mieszkanie na inspekcję. Ich celem jest sprawdzenie, że mieszkanie ma się dobrze i go nie zdemolowałeś. Teoretycznie inspekcje odbywają się co 6 miesięcy, w praktyce bywa różnie (zdarzyło nam się mieszkać w jednym miejscu 2.5 roku i mieć w tym czasie tylko jedną inspekcję);
  • przy wyprowadzce mieszkanie musi być wysprzątane (jeśli są w nim wykładziny to trzeba je wyprać)

Jeśli nie mieszkanie to co?

Jeśli proces wynajmu mieszkania wydaje Ci się zbyt skomplikowany, albo uważasz, że na mieszkanie nie masz szans (bo dopiero co przyjechałeś do Australii) to dobrą alternatywą jest wynajem u kogoś pokoju. To dużo tańsze, odpada konieczność kupna mebli (bo pokoje na wynajem prawie zawsze są umeblowane) i masz dużo większą swobodę jeśli chodzi o długość wynajmu. Najlepsze miejsce na szukanie pokoi na wynajem to Gumtree.

Inna alternatywa to znalezienie kogoś z lokalną historią zatrudnienia i aplikacja o mieszkanie razem z tą osobą. To drastycznie zwiększy Twoje szanse na sukces.

Powodzenia! Jeśli masz jakieś pytania zostaw je w komentarzu, a ja postaram się odpowiedzieć.

Recenzja książki "Swoją Drogą" + 35% rabatu za jej zakup + dwa konkursy z nagrodami!
5 sposobów na zepsucie sobie wakacji w Australii

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.