Świąteczny konkurs fotograficzny

Czas na kolejny konkurs! Do zgarnięcia jest świetny poradnik Fotograf w Podróży autorstwa Piotra Trybalskiego. Nagrodę ufundowało wydawnictwo Bezdroża.

Aby mieć szansę na zgarnięcie książki należy:

– Pogrzebać w archiwum swoich podróżniczych zdjęć i wybrać to najlepsze, a następnie

– Wejść na Career Break na Facebooku i wrzucić tam wybrane zdjęcie wraz z informacją o tym, gdzie i kiedy zostało ono zrobione.

Nie ma znaczenie czy zdjęcie zostało zrobione na wakacjach w Polsce, Tajlandii czy gdziekolwiek indziej. Ważne, żeby było po prostu bardzo wakacyjne :)

Zasady konkursu:

1.Każda osoba może zgłosić do konkursu jedno zdjęcie.

2. Zgłoszenie zdjęcia do konkursu wymaga wrzucenia go na profil Career Break na Facebooku. Dodając tam zdjęcie deklarujesz, że jesteś jego autorem.

3. Zdjęcia można zgłaszać do 31 grudnia 2012.

4. Jury (czyli ja) wybierze jedno zdjęcie, które uzna za najbardziej zasługujące na nagrodę, i ogłosi zwycięzcę najpóźniej 15 stycznia 2013.

5. Nagroda będzie wysłana na adres w Polsce, więc jeśli mieszkasz za granicą i wygrasz to będziesz musiał(a) podać polski adres do korespondencji.

A teraz kilka słów o nagrodzie, czyli książce Fotograf w Podróży.

Istnieje całkiem sporo grupa ludzi, którym wydaje się, że zakup lustrzanki (w miejsce dotychczas używanego aparatu kompaktowego) automatycznie sprawi, że zdjęcia, które robią staną się lepsze. Każdy kto ma jako takie pojęcie o fotografii wie jednak, że zdjęcie robi człowiek, a aparat to tylko narzędzie, które trzeba umieć umiejętnie wykorzystać, aby osiągnąć dobry efekt. Fotograf w Podróży to książka właśnie o tym jak wykorzystać sprzęt, aby z następnego wyjazdu przywieźć dobre zdjęcia. Ale to także książka o wielu innych aspektach fotografowania w podróży.

Książka podzielona jest na kilka części. Pierwsza traktuje o tym, jak przygotować się do fotograficznego wyjazdu. Jest o tym jak sprawdzić, kiedy jest najlepsza pora, aby w dane miejsce jechać, jak robić tak niezbędny przy fotografowaniu research, jak się spakować czy jak zaplanować pobyt na miejscu.

Druga część poświęcona jest sprzętowi. Autor pisze dużo o tym jak wybrać aparat i dobrać do niego obiektyw i filtry, w co to wszystko spakować oraz o masie różnych gadżetów, które fotografującemu podróżnikowi mogą się przydać. Według mnie wiele ze wspomnianych sprzętów jest zupełnie zbędna, ale ta część książki daje na pewno obraz tego jak daleko można by sprzętowo zajść, gdyby miało się na to ochotę (i pieniądze). Kolejna część książki także dotyczy sprzętu i mówi o tym jak przygotować go do. Jest więc o tym jak dbać o aparat, jak czyścić obiektywy, jak dbać o bezpieczeństwo sprzętowe.

Dalej jest już bardzo praktycznie, czyli o tym jak fotografować w podróży. To najdłuższy, najciekawszy i najbardziej praktyczny rozdział w całej książce. Jest o świetle i o tym kiedy najlepiej fotografować, o obserwacji, o tym jak zabrać się za fotografowanie ludzi, o fotografii ulicznej, nocnej, podwodnej, zimowej, górskiej i wielu innych. Jest też krótki poradnik o fotografowaniu ludzi w krajach muzułmańskich, robieniu zdjęć podczas podróży samochodem, rowerem, a nawet na grzbiecie słonia czy konia. Ten rozdział to zbiór doświadczeń i rad, zawierający całą masę zdjęć ilustrujących to o czym pisze autor. Ostatnia część poradnika mówi o przechowywaniu zdjęć, a także o tym jak je prezentować i ewentualnie sprzedać.

Czy Fotograf w Podróży to dobra książka? Zdecydowanie! Autor nie pisze w niej co prawda nic o kwestiach całkowicie podstawowych, ogólno-fotograficznych i technicznych takich jak ekspozycja czy kompozycja. Bo to nie jest podręcznik podstaw fotografii, ale poradnik tematyczny. Autor zakłada, że czytelnik wie co to przesłona, czas naświetlania i ISO, oraz że ma pojęcie o tym jak te czynniki kontrolować. Ten poradnik jest świetny dla kogoś, kto chce zacząć przygodę z fotografią podróżniczą, ale nie bardzo wie jak się za to zabrać. Zakup lustrzanki to jedno, a umiejętność wykorzystania jej w podróży to drugie i ta książka na pewno będzie bardzo pomocna dla stawiających pierwsze kroki. Także posiadacz kompaktu, który nie mam ochoty uczyć się teorii fotografii czy robienia zdjęć w trybie manualnym znajdzie w książce masę dobrych rad i wskazówek. Krótko mówiąc to idealna lektura, dla wszystkich, którzy z kolejnych wakacje chcą przywieźć lepsze zdjęcia niż z poprzednich.

Gdyby w piątek skończył się świat
Boże Narodzenie po australijsku

10 komentarzy

  1. W Twoim opisie ksiazki rzucil mi sie w oczy pewien brak konsekwencji: z jednej strony autor zaklada, ze czytelnik „wie co to przesłona, czas naświetlania i ISO, oraz że ma pojęcie o tym jak te czynniki kontrolować”, a z drugiej strony „autor pisze dużo o tym jak wybrać aparat i dobrać do niego obiektyw i filtry, w co to wszystko spakować.”

    Jesli ktos wie jak kontrolowac czas naswietlania i przeslone, to chyba sobie bedzie sam w stanie wybrac aparat, obiketywy i filtry. Co ciekawe w druga strone to niekoniecznie dziala ;)

    Post a Reply
    • Nie wydaje mi się, żeby to był brak konsekwencji. Wszystko o czym pisze w książce autor ma kontekst fotografowania w podróży, a nie fotografii w pojęciu ogólnym. To, że ktoś wie co to przesłona, iso itp niekoniecznie znaczy, że wie jaki sprzęt będzie najlepszy na fotograficzną podróż i jak najlepiej w podróż spakować sprzęt.

      Post a Reply
  2. Fotografuje od 8 lat lustrzanka cyfrowa. do tej pory pracowalem na 5 lustrzankach i 15 obiektywach. dalej szukam rozwiazania idealnego i testuje nowe szkla, filtry czy aparaty analogowe podczas podrozy.
    pomoc bardziej doswiadczonego w podrozach fotografa zawsze w cenie:) a ksiazka godna polecenia!

    Post a Reply
  3. Szkoda,że tylko jedno zdjęcie bo ciężko jest wybrać to najlepsze

    Post a Reply
  4. niektóre zdjęcia superowe!
    jedna nieścisłość (?) pisałaś, że każda osoba może zgłosić do konkursu jedno zdjęcie, a wg Twojego opisu w galerii na FB zdjęcia 1 i 4 mają tego samego autora

    Post a Reply
    • To mój błąd. Źle podpisałam jedno z tych zdjęć. Już naprawione. Dzięki za czujność:)

      Post a Reply
  5. Moim zdaniem wysylka na adres w Polsce zniecheca – Twoj blog czytaja ludzie z roznych stron swiata. Ale to tylko moje spostrzezenie z punktu widzenia emigranta. Pozdrawiam i zycze milego, upalnego dnia :)

    Post a Reply
    • Przykro mi, ze sa takie ograniczenia, ale to nie zalezy ode mnie tylko od fundatora nagrody.

      Post a Reply
  6. A jak dodac zdjęcie konkursowe, ja bym chciała a nie wiem jak -bezpośrednio z FB, czy na maila wysyłać?

    Post a Reply
    • Trzeba dodać zdjęcie na ścianę Careerbreak. Link jest w treści wpisu powyżej

      Post a Reply

Trackbacks/Pingbacks

  1. Rozwiązanie Świątecznego Konkursu Fotograficznego | Careerbreak - [...] za wszystkie zdjęcia zgłoszone do konkursu. Było ich w sumie 70 i wybór zwycięzcy nie był łatwy. Po długim…

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.