Niedziela w Azji, 20km od centrum Sydney

W Cabramatta, dzielnicy położonej w zachodniej części aglomeracji sydnejskiej, momentami można zapomnieć, że jest się na kontynencie australijskim. W latach 50-tych i 60-tych w tych okolicach zaczęli osiedlać się powojenni emigranci z Europy. W latach 70-tych dołączyli do nich Wietnamczycy, uciekający z własnego kraju przed trwającą tam wojną ze Stanami Zjednoczonymi. W Cabrammacie zaczęli też osiedlać się emigranci z Kambodży i Laosu. Wraz z nimi do Cabramatty zawitały dziesiątki azjatyckich biznesów, zapach azjatyckich przypraw, i niestety  ogromna przestępczość (głównie związana z narkotykami), której szczyt przypadł na lata 90-te, a która do dziś, mimo, że problem jest o wiele mniejszy, naznaczyła dzielnicę wielkim piętnem.

Wraz z upływem czasu do Cabramatty zawitali emigranci z dziesiątek rinnych krajów. Dziś to jedna z najbardziej wielokulturowych dzielnic Sydney, ze 120 narodowościami, gdzie 70% mieszkańców urodziło się poza Australią.  Nadal jednak dominują Azjaci, przede wszystkim Wietnamczycy i Chińczycy, i to widać na każdym kroku.

Każdy szyld ozdobiony jest chińskimi, khmerskimi czy wietnamskimi napisami, każdy sprzedawca mówi łamaną angielszczyzną z wyraźnym azjatyckim akcentem, z każdej restauracji, których jest tu cała masa, wydobywają się zapachy trawy cytrynowej, chili i świeżo ugotowanego ryżu. Centrum Cabramatty na prawdę wygląda jak centrum jakiegoś miasteczka w Wietnamie.

Jest też kilka świątyń jakby żywcem przeniesionych z Chin. Niestety trafiliśmy do nich, gdy były akurat zamknięte. Przynajmniej jest okazja, aby pojechać do Cabramatty jeszcze raz, przy okazji jakiegoś buddyjskiego święta :)

(Wpis z serii Nasza Sydnejska Bucket List)

Zasady i zwyczaje ruchu drogowego po australijsku
O Malezji w magazynie Podróże

3 komentarze

  1. Swietne strzaly – dzieki ze sie dzielisz wiedza na temat Australii.

    Post a Reply
  2. Jak tam dotrzeć do tej dzielnicy? będę w Sydney w tym roku ok 27-go grudnia i chętnie bym zobaczyła tę dzielnicę, oczywiście wiele innych też, Póki co szukam po necie co warto oprócz opery i mostu w Sydney zwiedzić ? jak w ogole dostać się najtaniej z lotniska do hotelu , będę spać przy Wiliam Street hotle Formula 1. Jedziemy w 4 osoby. proszę o jakieś podpowiedzi. z góry dziękuję

    Post a Reply
    • To ponad godzinę jazdy pociągiem od centrum. Jeśli masz mało czasu to raczej bym sie tam nie wybierala. W centrum sydney i jego okolicach jest masa fajnych miejsc, ciekawszych i ladniejszych niż ta dzielnica. Polecam koniecznie popłynąć promem do Manly, bardzo ładnej dzielnicy z piękna plaża, zrobić pieszą trasę wzdłuż klifow z plazy coogee do plazy bondi, odwiedzić chinatown w centrum sydney, the rocks, najstarszą część miasta, royal botanical gardens przy operze, a po zmroku przejść albo przejechać na druga stronę postu do milsons point, tam jest piękny widok na miasto, szczególnie jak zrobi sie ciemno.

      W 4 osoby z lotniska na kings coś najtaniej bedzie taksówką. Zapłacicie około $50. Pociąg kosztuje $17/osobę, shuttle bus chyba $15.

      Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.