Georgetown w obrazkach

W podróżach chyba najbardziej ekscytująca jest nowość. Nowe zapachy, nowe smaki, nowe dźwięki, nowe twarze, nowe zasady, nowe tradycje. To sprawia, że wszystko dookoła wygląda trochę jak w bajce.

Jednak tym razem pojechałam w miejsce, które znam świetnie. Nic nie było dla mnie nowe czy egzotyczne. I przyznam, że niezwykle przypadła mi ta sytuacja do gustu. Fantastycznie było dla odmiany wiedzieć, gdzie zaprowadzi mnie każda ulica, co i gdzie zjeść, jak to jedzenie zamówić w lokalnym języku, jak rozmawiać z lokalsami, rozumieć obyczaje i zasady panujące obok mnie. Czułam się z tym rewelacyjnie.

Narazie nic więcej nie napiszę, bo walczę z całą masą zdjęć, które zrobiłam w ten jeden krótki tydzień na wyspie Penang. Ale w przyszłym tygodniu zapraszam na więcej. Będzie relacja z magicznego festiwalu Thaipusam, będzie trochę o magii Georgetown, będzie także kulinarny przewodnik po Malezji. W międzyczasie zapraszam na kilka obrazków z Georgetown.













13 potraw, których trzeba spróbować w Malezji
Kilka przypadkowych faktów o malezyjskim społeczeństwie

17 komentarzy

  1. Fajne miasto, prosimy o więcej zdjęć!

    Post a Reply
    • Będzie więcej w najbliższych tygodniach :)

      Post a Reply
    • Widziałam ten artykuł. Ale w moim odczuciu 36h to zdecydowanie za mało na zobaczenie tego wszystkiego co jest na wyspie Penang.

      Post a Reply
  2. Fajny klimat, dla nas Twoich czytelnikow dodatkowo z efektem nowosci :)

    Post a Reply
    • Trzeba czasem coś innego, nowego wrzucić, żeby nie było nudno :)

      Post a Reply
    • Canon 5d mark II + 24-70mm f2.8 + 70-200mm f4 + 50mm f1.8

      Post a Reply
  3. No wreszcie! Ile mozna czekac na nowy post? !0 dni to lekka przesada.

    Post a Reply
    • Wiem, że długo dałam Wam czekać, ale nie zawsze umiem znaleźć czas na regularne pisanie. Szczególnie jak się wraca z wyjazdu z setkami zdjęć, które trzeba przerobić :)

      Post a Reply
  4. A więc czekamy na dalszy opis :) zdjęcia klimat oddają super :)
    Kartka z pozdrowieniami doszła. Było mi bardzo miło :)
    Pozdrawiam

    Post a Reply
    • Cieszę się, że karta doszła :)

      Post a Reply
  5. Penang jest cudowne, cala Malezja zreszta tez. Wybieram sie za miesiac bo musze uskutecznic visa run (mieszkam w BKK)…Pozdrawiam

    Post a Reply

Trackbacks/Pingbacks

  1. O Malezji w magazynie Podróże | Careerbreak - [...] Zapraszam do lektury najnowszego, sierpniowego numeru miesięcznika Podróże. Na stronach 68-73 znajdziecie mój tekst i zdjęcia o moim ulubionym…

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.