Sztuka ulicy na wyspie

W Australii przyjęło się, że lato zaczyna się 1 grudnia. Oczywiście to tylko symboliczny początek lata, bo lato tak naprawdę zaczyna się 22 grudnia. W każdym razie według Australijczyków lato trwa już od 4 dni, jednak pogoda nie ma nic z latem wspólnego. Przynajmniej nie w Sydney i nie w ten weekend. Jest wyjątkowo chłodno jak na początek grudnia (nie więcej niż 20 stopni), pada deszcz, wieje wiatr. Mimo to wybraliśmy się dziś na Cockatoo Island, niewielką wysepkę jakieś 15 minut promem od centrum. Wyspa przez dziesiątki lat była stocznią, więc do dziś w większości pokryta jest starymi halami, w których kiedyś budowano statki. Obecnie wyspa jest swego rodzaju skansenem czy też muzeum, a od kilku tygodni gości bardzo fajną wystawę sztuki ulicznej. I na nią właśnie wybraliśmy się w ten zimny i deszczowy niedzielny poranek.












O trudnej sztuce zamawiania kawy w Australii
W wielokulturowym tyglu

4 komentarze

  1. Przecudowny blog. Zdarza mi się kilka razy wracać do tych samych wpisów i wciąż na nowo inspirować się życiem, pięknymi widokami. Bardzo Was podziwiam i proszę, nie zaprzestawajcie w pisaniu bloga :)
    Mam jeszcze pytanie- czujecie się po tych wszystkich cudownych wyprawach bardziej Polakami, Australijczykami, a może Obywatelami Świata? (nie, absolutnie nie chodzi mi o wyrzucanie jakiegoś braku patriotyzmu) :)
    Pozdrawiam Was serdecznie!

    Post a Reply
    • Czujemy się Polakami w Australii :)

      Post a Reply
  2. Ciekawa wystawa. Te murale podobne do prac Banksy’ego to jego oryginalne prace?

    Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.