Mała rzecz a cieszy, czyli portrety dzieciaków z Vanuatu

Dzieci to jeden z najprzyjemniejszych i jeden z  najbardziej łatwo dostępnych tematów fotograficznych w podróży. To dlatego, że dzieciaki uwielbiają pozować do zdjęć. To co osobiście najbardziej lubię w fotografowaniu dzieci to wyraz ich twarzy, kiedy po zrobieniu zdjęcia oglądają siebie na wyświetlaczu aparatu. Nie zdarzyło mi się jeszsze, żeby reakcja była inna niż co najmniej ogromny uśmiech, a nie rzadko jest to szaleńcza radość. Niby mała rzecz, a jak potrafi ucieszyć.

A oto kilka przesłodkich twarzyczek z Vanuatu.











Podwodnie
Najmilsi ludzie na świecie

8 komentarzy

  1. nie chę wyjść na jakąś przesłodzoną dziunię ;) (bo chyba daleko mi do tego) ale te zdjęcia są wzruszające normalnie
    Uwielbiam to co robisz z aparatem, i dzięki za przybliżanie daaaalekiego świata :)

    Post a Reply
    • Agata, nie masz pojęcia jak ja się czasem wzruszam kiedy widzę jak dzieciaki się cieszą i ile mają radości przy takiej zabawie z aparatem :)

      Post a Reply
      • I właśnie na tych zdjęciach te wszystkie emocje widać! I Twoje i dzieci – tak przynajmniej ja to odbieram.

        Post a Reply
  2. Dzieciaki zawsze fajnie wychodzą. Polecam Polaroid Pogo czy coś podobnego – jak dajesz wydrukowane zdjęcie, nawet małe to dopiero jest radocha i zawsze coś im zostaje. Chociaż można mieć problem z ilością chętnych do zdjęcia ;-)

    Post a Reply
    • Miałam w planie kupić Polaroid Pogo na ten wyjazd, ale zrezygnowałam dlatego, że bałam się, że więcej tym szkody spowoduje niż radości. No bo jak jeden dzieciak by dostał to zaraz by się wszyscy jego koledzy zebrali do pozowania. Polaroid Pogo by nie wydolił :)

      Post a Reply
  3. Tak… dzieciaki to jedyni modele, których nie trzeba prosić o modelowanie. :-) Czasem aż nadto. Miałem kiedyś taki przypadek, że dziewczynka (w Polsce, na Mazurach) tak się wkręciła, że postanowiłem przestać robić zdjęcia. Nie chciałem by ktoś przypadkiem wziął mnie za pana lubiącego dzieci zbyt mocno.

    Post a Reply
  4. No widzicie a ja swojego własnego osobistego potomstwa przed obiektyw nie mogę zaciągnąć ;) dziwni jacyś :)

    Post a Reply
  5. Genialne i cięzko wybrać najlepsze, ale moja uwagę chyba najbardziej przyklula dziewczynka na palmie i chlopiec na 6stym zdjeciu.

    Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.