Woggan-ma-gule

Ceremonia Woggan-ma-gule, Dzień Australii, Sydney.









"Down Under"
Podróże kształcą

11 komentarzy

  1. bardzo fajne zdjęcia. A można wiedzieć jakie szkło?

    Post a Reply
    • Cieszę się, że się podobają :)
      Większość fotek to Canon 70-200mm f4, a ze dwie czy trzy to Canon 24-70mm f4.

      Post a Reply
      • tak też właśnie myślałem, ciągle rozważam zakup, wkurza mnie tylko, że jest on w większości biały, to wygląda jak taka chorągiewka: ‚ej, zobacz co mam’;)

        Post a Reply
        • Ale dlaczego się tym przejmujesz? Niech sobie cały świat myśli co chce. :)

          Post a Reply
      • Canon 24-70mm f4 to raczej bardzo nietypowy obiektyw, czy moze mialas na mysli f/2.8?

        Post a Reply
        • Fakt. Z rozpedu mi sie pokrecilo:) Mial byc Canon 24-105 f4.
          24-70 f2.8 mam z Sigmy, ale trzeba go bedzie ktoregos dnia wymienic na Canona, bo jednak autofocus dosyc wolny :(

          Post a Reply
          • Wlasnie myslalam, ze albo 24-70 f2.8 albo 24-105 f4 :)

            I tez sie zgadzam, ze z Sigmy/Tamrona to mozna co najwyzej kupowac wide-angle lenses, przy ktorych predkosc nie ma az tak duzego znaczenia.

            Post a Reply
  2. Też przyszłam z pytaniem o obiektyw, ale widzę, że już zadane ;)

    Bardzo fajne zdjęcia, u nas w Brisbane dzisiaj totalne nudy były :(

    Post a Reply
    • Ale co, że dzień bez pływającego rekina w supermarkecie to od razu nuda?;)

      Post a Reply
      • mhm, dokładnie tak. W dodatku nie mogę wypatrzeć tych setek węży i krokodyli, o których piszą polskie media ;) jestem zawiedziona ;)

        Post a Reply
  3. a ja przyszłam sprawdzić jaki Wogan i co to za gule, które on ma ;)

    Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.