Dres jest wart świeczki

Znów nie o Australii tylko o Indiach. Ale że tyle się tu o nich teraz mówi z powodu Commonwealth Games, to nie mogę się powstrzymać.

Taką informację wyczytałam wczoraj w gazecie: prawie połowa z 22 tysięcy wolontariuszy, którzy zgłosili się do obsługi Commonwealth Games w Delhi, wycofała się ze zobowiązania na kilka dni przed rozpoczęciem imprezy. Podejrzewa się, że spora część z nich zgłosiła się tylko po to, żeby dostać darmowy zestaw ubrań składający się z dwóch dresów, butów i czegoś tam jeszcze….

Dlaczego w ogóle nie dziwi mnie ta sytuacja???

Finał
Po drugie – dużo kobiet z małymi dziećmi

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.