Indie północne – informacje praktyczne

Informacje zebrane na trasie Varanasi-Agra-Jaipur-Pushkar-Bundi-Udaipur-Jodhpur-Jaisalmer-Amritsar-Dharamsala-Manali-Srinagar-Ladakh-Manali-Chandigar-Haridwar-Delhi

Wiza

Niezbędna. Nie ma możliwości jej uzyskania na granicy czy lotnisku. Koniecznie trzeba o nią wystąpić wcześniej. My ubiegaliśmy się o wizę w indyjskiej placówce dyplomatycznej w Kathmandu, co wszystkim szczerze odradzamy. Zabiera to jakieś 2 tygodnie i wymaga trzech długich wizyt w konsulacie, gdzie efektywność pracy jest żadna.

Pieniądze i koszty

Walutą Indii jest rupia. W czasie naszego pobytu w Indiach US$1 = około 47 rupii. Indie są bardzo tanie. Nasze średnie dzienne wydatki wyniosły po 1000 rupii ($21) na osobę w Ladakh i po 750 rupii ($15) na osobę w pozostałej części kraju. Przy czym w Ladakh kilkakrotnie wypożyczaliśmy samochód z kierowcą, co nie jest tam tanie, a w reszcie Indii większość nocy spędzaliśmy w klimatyzowanych pokojach (z powodu nieopisanych upałów), co podniosło koszty. Więc da się taniej.

Bankomaty są powszechne i nie ma z nimi problemu (może poza Indusami, którzy namiętnie zaglądają przez ramię jak się wyciąga kasę – trzeba ich po prostu stanowczo przegonić to się odsuną ;))

Przykładowe ceny:
– dwójka z łazienką, z wiatrakiem – od 200r za norę. Coś miłego od 300r
– dwójka z łazienką, z klimą – od 500r
– masala dosa – od 35r
– thali – od 40r w podłej knajpie, od 60r w miłej, czystej restauracji
– internet – od 20r/h w Delhi do 90r/h w Leh
– woda 1l – 10-12r
– napoje gazowane 0.5l – 12r
– piwo w sklepie – 70r

Na praktycznie każdym towarze sprzedawanym w jakimś opakowaniu nadrukowana jest maksymalna cena tego towaru. Czasem sprzedawca żąda ceny wyższej niż ta sugerowana i wtedy trzeba się targować. Faktem jest, że turyści prawie zawsze muszą zapłacić tą maksymalną cenę narzuconą przez producenta, podczas gdy lokalsi płacą mniej.

Transport

Na długich trasach zdecydowanie warto wybrać pociąg. Dokładne informacje o kolei w Indiach, o klasach pociągów itp można znaleźć tutaj. Bilety można kupić na miejscu w kasie lub przez internet. Na większych stacjach są osobne kasy dla turystów. Jeśli takich kas nie ma trzeba się przygotować na sporo czekania i przepychania. Rozkład pociągów i orientacyjne ceny można sprawdzić na stronie ClearTrip. Można też przez nią kupić bilet. Trzecia opcja zakupu to wizyta w jednym z wielu lokalnych biur podróży, które za niewielką prowizję kupią bilet. Jeśli na Clear Trip dostajemy info, że biletu na daną trasę nie ma, warto wybrać się na dworzec albo do biura podróży. Tam kasjerzy mają dostęp do tzw. tourist quota, czyli biletów zarezerwowanych specjalnie dla turystów, które nie pokazują się na Clear trip.

Na krótkich trasach warto wybrać autobus, bo z naszego doświadczenia autobusy są w miarę punktualne (czego nie można powiedzieć o pociągach). Autobusy są państwowe i prywatne. Państwowe są niesamowicie tanie, ale zazwyczaj w bardzo kiepskim stanie i brudne. Prywatne ciut droższe, ale nadal tanio. Lepszy stan techniczny i komfort niż w państwowych.  W Radżastanie powszeche są autobusy sypialne.

Na bardzo krótkie trasy typu dworzec – hostel najlepsze są riksze. Rowerowe są bardzo tanie, motorowe ciut droższe. Trzeba się mocno targować, bo kierowcy mają tendencję do rzucania cenami w kosmosu.

Varanasi

  • riksha motorwa z dworca kolejowego nad rzekę – około 50r
  • guest housy nad Gangesem w okolicach głównego ghatu – od 250r za dwójkę z łazienką
  • wynajęcie łodzi rano – cena wywoławcza to około 50r za osobę za godzinę. Rejsy w ciągu dnia są tańsze
  • codziennie o zachodzie słońca przy głównym ghacie zaczyna się ceremonia, którą koniecznie trzeba zobaczyć. Warto przyjść godzinę wcześniej, żeby zając dobre miejsce
  • internet 20r/h
  • dobre i niedrogie jedzenie w backpackerskiej knajpie Mona Lisa

Agra

  • riksha motorowa z dworca Agra Fort pod Taj Mahal – 40r
  • Hotel Raj 150m od południowej bramy Taj Mahal, 450r za dwójkę z klimą
  • riksha na punkt widokowy po drugiej stronie rzeki – 150r w dwie strony
  • wejście na ten punkt widokowy – 100r, ale wystarczy iść jakieś 150m wzdłuż płotu okalającego to miejsce, żeby dojść do punktu z identycznym widokiem, tyle że darmowego
  • autobus prywatny delux do Jaipur odjeżdża z miejsca jakieś 100m od dworca autobusowego. 211r za non-AC, co godzinę. O 6.30 i 14.30 AC za 324r
  • Wejście do Taj Mahal kosztuje 750r. W cenie mała butelka wody i ochraniacze na buty

Delhi

  • dziesiątki hosteli i hoteli w dzielnicy Paharganj
  • zatrzymaliśmy się w hotelu Raj. 650r za dwójkę z klimą. Elegancko
  • przejazd metrem kosztuje od 10r (drożej na dłuższe dystanse)
  • internet 20r/h

Radżastan

  • Jaipur – bardzo dużo hoteli w okolicach dworca autobusowego. Dwójka z klimą od 500r; wejście do pałacu – 300r; autobusy do większości miast w Radżastanie z dworca autobusowego
  • Pushkar – Milkman Guesthouse, dwójka z klimą za 500r; częste autobusy do Ajmer. Tam można przesiąść się na wiele różnych kierunków
  • Bundi – dwójki z wiatrakiem od 200r; wejście do fortu 60r + 50r pozwolenie na aparat
  • Udaipur – wiele guesthousów w okolicach jeziora. Dwójki z klimą od 500r, bez klimy od 300r; wejście do pałacu – 300r; wejście na pokaz tradycyjnych tańców – 110r w tym pozwolenie na aparat
  • Jodhpur – dwójka z klimą od 500r; wejście do fortu 300r; riksza z centrum do fortu 50r; riksza z centrum do dworca kolejowego – 30r
  • Jaisalemer – dwójka z klimą od 500r; wejście do fortu bezpłatnie, poza muzeum

Amritsar

  • dziesiątki hosteli i hoteli w okolicach świątyni. Dwójka z klimą od 500r
  • można bezpłatnie spać w dormitorium na terenie świątyni. Osobne dormitorium dla obcokrajowców. Dotacja mile widziana
  • wejście do świątyni jest bezpłatne
  • bezpośredni autobus do Dharamsali, 11.15 rano, 160r za osobę

Daramshala

  • dojazd z dolej Dharamsali do górnej (McLeod ganj) – 10r autobusem
  • dziesiątki guesthousów w McLeod Ganj, dwójka bez łazienki od 150r, z łazienką od 300r
  • lokalne agencje organizują trekingi po okolicach (np. Kullu Valley)
  • autobusy do Manali – lokalny o 6.00 z głównego placu w McLaod Ganj, 10-12h, 290r, nocny turystyczny – około 600r

Manali

  • najtańsze guest housy są w Old Manali. To jakieś 30min pieszo pod górkę od dworca autobusowego. Dwójka z łazienką od 150r (podły i brudny pokój). Coś lepszego od 300r
  • najtańsze jedzenie w lokalnych restauracje w okolicach dworca autobusowego. Restauracje w Old Manali są drogie

Chandigarh

  • nie ma tanich guest housów. Najtańszy hotel jaki udało nam się znaleźć kosztował 800r za dwójkę z klimą. Niestety nie pamiętamy nazwy, ale było to jakieś 10min spacerek od głównego dworca autobusowego, przy ulicy Himalaya Marg, bardzo blisko Hostelu Piccadily

Haridwar

  • dużo guest housów, czysta dwójka bez klimty od 300r

Ladakh

  • Dotrzeć można drogą lądową lub powietrzną. Loty są przez cały rok tylko do Delhi i do Srinagar. Lądem można dojechać na dwa sposoby. Pierwsza, najkrótsza trasa wiedzie przez Manali do Leh. Ta droga otwarta jest tylko kilka miesięcy w roku (zazwyczaj od połowy czerwca do końca wrzesnia). Trasa ma 473km i jej pokonanie zajmuje co najmniej 20h (jeep), a nawet 2 dni (zwykły autobus). Druga opcja to trasa przez Jammu i Srinagar. Zajmuje więcej czasu, ale ta droga jest otwarta przez dłuższy czas (Jammu-Srinagar w zasadzie przez cały rok, Srinagar-Leh przez co najmniej 6 miesięcy w roku).
  • Koszt przejazdu na trasie Manali-Leh to jakieś 15tys rupii za jeep (do 6 osób). Można też jechać  autobusem lub minibusem. Minibus kosztuje około 1500-1800r za osobę, jedzie co najmniej 20h. Autobus zwykły (dla lokalsów) kosztuje około 900r i jedzie 2 dni (z noclegiem na trasie). Jest jeszcze luksusowy autobus klimatyzowany. 1800r, dwa dni.
  • Koszt przejazdu na trasie przez Jammu i Srinagar. Z Jammu do Srinagar można pojechać autobusem (200r), minibusem (300r) albo jeepem (400r).  Dojazd zajmuje od 7 do 12h w zależności od pojazdu. Ze Srinagar do Leh jest wybór pomiędzy autobusem (2 dni, z noclegiem w Kargil, około 500r) albo jeepem (3tys za osobę, jakieś 12h jazdy). Wybierając tą trasę warto wcześniej na bieżąco obserwować sytuację w okolicach Srinagar (częste strajki i zamieszki)
  • Stolicą Ladakh jest Leh. Większość guest housów znajduje się w dzielnicy Changspa. Przyzwoitą dwójkę z łazienką można znaleźć od 300r.
  • W Changspa jest kilkadziesiąt agencji organizujących treki, wycieczki itp itd.
  • W wiele popularnych miejsc wokół Leh można dojechać lokalnym autobusem. To może być jednak dosyć czasochłonne. Wtedy warto wynająć samochód. Nie jest to tanie, więc najlepiej znaleźć kilka dodatkowych osób. Wszystkie samochody wożące turystów po Ladakh mają jednakowe ceny. Każdy kierowca ma książeczkę z listą wszystkich możliwych tras i z cenami. Ceny są za samochód. Do typowego samochodu wchodzi zazwyczaj max 6 pasażerów. Można uzyskać zniżkę (5-10%) po prostu o nią pytając. Przykładowe ceny: 3-dniowa wycieczka do Nubra Valley 5000r, 1-dniowa wycieczka do Pangong Lake – 5000r; 3-dniowa wycieczke do Tso Moriri – 8000r; 3-dniowy przejazd z Leh do Manali przez Tso Moriri i Tso Kar – 18000r, 1-dniowa wycieczka do monasterów wzdłuż drogi do Srinagar (Lamayuru, Alachi itd) – 3500r. Na wycieczki do pewnych miejsc potrzebne są pozwolenia. Można je załatwić przez każdą agencję. Pozwolenie kosztuje zazwyczaj 100-150r, jest ważne 5 dni i może być ważne na kilka miejsc (trzeba to zaznaczyć wypełniając formularz).
Tranzyt
Nepal - informacje praktyczne

8 komentarzy

  1. Witajcie,
    Co prawda natknęłam się na waszego bloga już po Waszym powrocie z podróży, jednak przeczytałam go już niemal w całości.
    Po lekturze mam do Was pytanie. Interesuje mnie jeden temat z zakresu „informacji praktycznych”, mianowicie chciałabym abyście opisali dokładnie swój bagaż. Ilu litrowe plecaki wybraliście, jaki rodzaj sprzętów, ile par butów, ciuchów (np, czy mieliście 10 par skarpetek/majtek, czy np 4 i praliscie je 2 razy w tyg?). To samo tyczy się kosmetyków. Zabraliście jakies przewodniki, czy potrzebne informacje czerpaliscie z Internetu/laptopa?
    Interesuje mnie wszystko co jest związane z bagażem i „sprytnym” pakowaniem:) Będę bardzo wdzięczna za umieszczenie posta na ten temat, dzięki.
    Pozdrawiam,
    Ania

    Post a Reply
    • Cześć
      Mój plecak miał pojemność 60l, Przemka – 65l. Waga każdego plecaka wahała się od 13 do 17kg w zależności od tego ile w danym czasie mieliśmy nazbieranych różnych pamiątek (co jakiś czas wysyłaliśmy paczkę z nimi).
      Buty – 3 pary: klapki-japonki, sandały, buty pełne. Stopień używania zależał od regionu. Np. w Azji Płd-Wsch 90% czasu nosiliśmy japonki, a trekingowych w zasadzie moglibyśmy nie mieć (ubrane były raz, ale w zupełności starczyły by wtedy sandały). W Ameryce Płd pełne buty nosiliśmy przez mniej więcej 50% czasu (mniej upalna pogoda w Andach do tego skłaniała). W Indiach i Nepalu buty trekingowe przydały się już bardziej. Tak więc to jakie buty weźmiesz zależy od tego gdzie jedziesz i co planujesz tam robić.
      Ciuchy – mieliśmy po 2 pary spodenek + po jednych długich spodniach. Jakieś 4 koszulki. Z tym, że w kółko chodziliśmy w dwóch z nich, więc koszulek mieliśmy za dużo (praktycznie na każdym zdjęciu na którym się pojawiamy mamy te same ciuchu hehe). Jedna bluza cienka, polar, malutka i cienka przeciwdeszczówka. Po dwie pary skarpet, po cztery majtek. Wszystko praliśmy na bieżąco. Ani razu nie mieliśmy poczucia, że brakuje nam jakiś ciuchów. Wręcz przeciwnie – cały czas byliśmy przekonani, że mamy ich za dużo.
      Kosmetyki – bardzo podstawowy zestaw, czyli szampon, mydło w kostce, pasta do zębów, krem przeciwsłoneczny, talk do stóp. Żadnych make-up i innych cudów.
      Przewodniki – korzystaliśmy, choć nie byliśmy ich zakładnikami. Na całą Amerykę Płd mieliśmy jedną książkę (Footprint South America Handbook – świetny, polecamy). W Azji Płd Wsch LP South East Asia on a Shoe String (porażka), którego szybko się pozbyliśmy i potem kupowaliśmy używane przewodniki na dane kraje. Niektóre kraje (np. Laos) objechaliśmy bez przewodnika korzystając z informacji z netu (na Azję Płd Wsch polecam Travelfish.org). Nepal bez przewodnika (tylko info z netu), na Indie był Footprint India Handbook.
      Mam nadzieję, że pomogło :)

      Post a Reply
      • Dzięki piękne za odpowiedź. Jej, ciężko mi sobie wyobrazić te 2 pary skarpet i cztery pary majtek, tym bardziej, że prane co 2gi dzień na pewno błyskawicznie się zużyły i zniszczyły. Ale przecież zawsze można dokupić gdzieś na trasie:)
        thx:)

        Post a Reply
        • Nie powinieneś kupować gatek ze 50 groszy… bo rzeczywiście się zużyją po kilku praniach. Lepiej się wykosztować, wydać te 30 zł i kupic coś co wytrzyma chociaż ze 30 – 40 prań…

          Post a Reply
  2. Cześć,
    jak większość tutaj czekam na nowe historie :) Jednak chciałbym Wam bardzo podziękować za tyle pracy! Magda opisywanie wszystkiego z takimi detalami to musi być ogromna praca! Bardzo Ci dziękuję, że Ci się chce :) Wasz blog jest dla mnie niemal „drogowskazem” co, jak i za ile. Widać w tym Waszą pasję i za nią strasznie Wam dziękuję :)

    Post a Reply
  3. abslutnie rewelacyjny opis tego co mieliscie ze soba w podrzózy! Wielkie dzięki;)

    Post a Reply
  4. Hej Magda,

    Mam prosbę o pomoc.

    Wybieramy się do Indii m.in. do Agry

    Dopiero teraz znalazłem informacje, że do Tadź MAHAL nie można wejść w piątek.

    Czy to prawda? Może mozna wejść na teren Tadź MAHAL a tylko muzeum jest tego dnia nieczynne?

    Bo wszystko mamy tak zaplanowane, że w piątek musimy byc Agra i mamy na tylko jedeń dzien.

    Prosiłbym o odpowiedź.

    dzieki!

    pozd.,
    m

    Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.