Kto chce kubek, czyli aukcja

Jak Szanowni Czytelnicy z pewnością pamiętają, nasz blog brał udział w konkursie Blog Roku. Zaszliśmy wysoko (finałowa trójka w naszej kategorii), ale nic nie wygraliśmy. Tak przynajmniej myśleliśmy przez długie tygodnie.

Aż tu pewnego dnia okazuje się, że portal Onet.pl jednak o nas nie zapomniał. Przyszła tajemnicza przesyłka. Trudno powiedzieć jak długo organizatorzy konkursu myśleli nad nagrodami pocieszenia dla przegranych, ale chyba nie za długo. Poza dwoma dyplomami w klimacie zawodów szkolnych w podstawówce, notatnika z logo Onet, smyczy na klucze z logo Onet, dostaliśmy taki oto kubek emaliowany, o szalonej pojemności 300ml

Powiemy tak – miło, że coś na pocieszenie było, ale damy sobie radę bez takiego kubka. Więc może ktoś by miał ochotę? Chętnie ową nagrodę oddamy w dobre ręce, a może przy okazji trochę zasilimy budżet trzeciego etapu podróży (start za 2 tygodnie).  Do zestawu dodamy notes i smycz. Pamiętne dyplomy zostawimy sobie na pamiątkę;)

Cena wywoławcza 1 zł (+ koszty przesyłki)

Oferty przyjmujemy do północny w piątek 2 kwietnia na adres madziabis@yahoo.co.uk

Zwycięzcą będzie osoba, która zaoferuje najwyższą kwotę. O tym kto to taki poinformujemy w czasie Świąt Wielkanocnych. Ta osoba będzie oczywiście wpisana na listę naszych sponsorów.

Zrozumiemy jeśli nie znajdzie się chętny na ten ponętny zestawik  ;)

Nagranie audycji
Zapraszamy na audycję

8 komentarzy

  1. Bidny ten kubek :D. Nawet nie inox.

    Post a Reply
  2. Z nagrodami pocieszenia to sie nie wysilili :D
    A ten kubek to tak oryginalnie poobgryzany ?:P
    Pozdrawiam

    Post a Reply
  3. Tylko kubek? Akurat, nie damy sie nabrac. Na pewny byly jeszcze garnek i patelnia :))). Pozdrawiamy i czekamy na Nepal i Indie. A na razie wesolych Swiat z Hondurasu.

    Post a Reply
    • To może na zachętę dodam, że z drugiej strony kubka jest napis „emalia Olkusz 1907” ;)

      Post a Reply
  4. No faktycznie! Onet szarpna sie niesamowicie. Mam nadzieje, ze nie oglosza bankructwa. A jesli nawet, to przezyje :)

    Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.