Co będzie dalej, czyli komunikat

To było w Bariloche. Był deszczowy, zimny wieczór na polu namiotowym. Za kilka tygodni mieliśmy wracać do Europy i tym samym zakończyć naszą podróż. Rozmawialiśmy o tym co dalej, jak to będzie wrócić do reala, znów pracować, znów mieć swoje miejsce. I w czasie tej rozmowy wpadliśmy na prosty i genialny pomysł – powrót do rzeczywistości odłożymy sobie jeszcze trochę w czasie. Jeszcze trochę pojeździmy. W końcu raz się żyje i skoro już jesteśmy w drodze, to może warto to wykorzystać, bo pewnie nie szybko będzie okazja, żeby znów wszystko rzucić. Jak pomyśleliśmy tak zrobiliśmy.

13 kwietnia zaczynamy trzeci etap podróży – Nepal i północne Indie. Tylko na 3 miesiące (musimy być w Polsce pod koniec lipca), ale z drugiej strony to 3 dodatkowe miesiące, w czasie których nie będziemy musieli pracować.

Cudowna perspektywa :)

A w międzyczasie zapraszamy na ciąg dalszy relacji z Ameryki Południowej.

Valparaiso
Zdobywamy wulkan

15 komentarzy

  1. „Jeszcze tylko 3 miesiace”… no ladnie. Nasza najdluzsza wyprawa trala 2,5 miesiaca, a Wy… No tylko pozazdroscic.
    Macie racje powrot do prozy zycia najlepiej odlozyc na pozniej jesli mozna…

    Pozdrawiamy i zyczymy powodzenia
    A&G

    Post a Reply
  2. czyli chyba ten rok kosztowal mniej niz przewidywaliscie:)

    Post a Reply
  3. słuszna decyzja> im dalej od pracy, tym lepiej. A za trzy miesiące może znowu przedłużycie podróż :)

    Post a Reply
  4. Hej Wam! Odwlekajcie powrot do rzeczywistosci ne ile tylko mozecie bo gwarantuje wam ze nie bedzie lekko wam w realu – Home is wonderful but it will feel very different and, in some ways, no longer home. When you will try to express that to your friends, they simply won’t relate and won’t understand… Good Luck!

    Post a Reply
  5. Powodzenia i czekam na interesujące relacje (*_*)

    Post a Reply
  6. Jestem ZA! Powodzenia! gratki za podjęcie wspaniałej decyzcji…:-))))

    Post a Reply
  7. * to oczywiście tylko odwołanie do „musimy być w Polsce pod koniec lipca”, a nie jakaś zła wróżba, nienienie

    Post a Reply
  8. Ale Wam fajnie! Bedziemy sledzic i od maja zazdroscic :-). A na razie pozdrowienia z Kostaryki.

    Post a Reply
  9. no i dobrze, bo co bym czytał jakbyście przestali podróżować?;)

    Post a Reply
  10. zaczynam Was nienawidzić, bo spełniacie moje marzenia życiowe, a to przecież ja powinnam spełniać je sama … :(

    Post a Reply
  11. jesli Was poznam ze zdjecia to może się gdzies na szlaku spotkamy :) jestescie zapewne do wysokich temperatu przyzwyczajeni, ale uprzedzam ze ten rok w Indiach jest wyjatkowo goracy. tubylcy mowia ze jeszcze tak goracego marca nie bylo, a i bedzie coraz cieplej. teraz w Goa jest jakies 42 stopnie… boje sie co to bedzie dalej :)

    Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.