Lodowiec Perito Moreno

250km kwadratowych lodu. 30km długości. Średnio 74m wysokości ponad poziomem wody. W najwyższym miejscu aż 170m wysokości. Krótko mówiąc bardzo dużo lodu. W życiu nie widzieliśmy tyle lodu, w dodatku aż tak niebieskiego. To jedno z tych miejsc, które zachwyci każdego. Niesamowite jest do czego zdolna jest przyroda.

Przy okazji przekonaliśmy się czym jest patagońska pogoda. W ciągu 4 czy 5 godzin pobytu przy lodowcu ubieraliśmy się i rozbierali z niespotykaną regularnością. Niebieskie niebo, słońce, za chwilę nieba nie ma, a są tylko chmury. Deszcz. Znów słońce. Wichura. Ulewa. Słońce. Deszcz. Wiatr. Niebieskie niebo. Deszcz. I tak w kółko.

Poobserwowaliśmy też jak świetnie działa lokalny przemysł turystyczny. Każdy chce zarobić. To wiadomo nie od dziś. Na przykład bardzo droga kawiarnia-bar przy lodowcu. Świetny zarobek zapewniła sobie w prosty sposób. (To oczywiście tylko nasza teoria i domysły, ale jakoś nie umiemy znaleźć powodu, żeby było inaczej). Otóż pod lodowiec z El Calafate większość ludzi jedzie rano regularnym autobusem/minibusem, który zabiera ich z powrotem do El Calafate po czterech godzinach. No więc te cztery godziny to jest w sumie sporo. Godzinka zleci na wycieczce łodzią przy lodowcu, ze dwie (przy dobrej pogodzie) szwendając się po „ścieżkach” biegnących przy lodowcu. No i zostaje jeszcze jedna godzina. Jak nie pada i nie jest za zimno, to można się jeszcze trochę powałęsać. A co jak pada i jest zimno? Wtedy idzie się do kafejki, przynajmniej część ludzi idzie. No i każda z tych osób coś tam kupi. Frytki za 10pesos, hamburgera za 20p, piwo za 15p. Kasa się zarabia.














El Chalten
PN Torres del Paine, czyli o tym jak przegraliśmy z pogodą

7 komentarzy

  1. Lodowiec zachwyca , choc wyglada jakby jego kolor zmieniono w photoshopie :D Musiało zapierac dech w piersiach :)

    Post a Reply
    • Moje umiejętności korzystania z Photoshopu są bardzo ograniczone :) Edycja jednago zdjęcia zajmuje mi jakieś 15 sekund, używam tylko dwóch opcji – poziomy i kontrast. Na reszcie się nie znam :) A lodowiec na serio był tak niesamowicie niebieski. To wynika z wysokiej zawartości tlenu w lodzie, a pewnie to także kwestia światła.

      Post a Reply
      • Nie wysoka zawartość tlenu daje niebieski kolor – wręcz przeciwnie. :) Niebieski to najczystszy lód i nie posiada elementów rozpraszających (jak m. in. pęcherzyki światła). Jak jest dużo pęcherzyków powietrza to mamy do czynienia z tzw. „białym lodem”. :)

        A swoją drogą – Przepiękne zdjęcia!
        Pozdrawiam:)

        Post a Reply
  2. sprostowanie : wcale nikogo nie podejrzewam o uzycie photoshopa do ‚podrasowania’ zdjec w poscie ! :) po prostu wyglada to wszystko tak pieknie i nierealnie , ze trudno uwierzyć , ze stworzyła to sama natura ;) I ciesze się ,ze choć na zdjęciu mam okazje to zobaczyć , pozdrawiam

    Post a Reply
  3. nie wiem dlaczego Cie tak boli,że zarabiają kasę w kawiarni, przecież nikt nie zmusza,żeby tam coś kupować, zawsze jak ktoś tak zazdrości i nie może przeżyć, że ktoś zarabia to mówię: to sama załóż tam konkurencyjną kawiarnię!

    Post a Reply

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.