Szok cenowy, czyli wracamy do Argentyny

Przyjazd do Brazylii był jak samobmójczy gol. W sensie finansowym oczywiście. Wiedzieliśmy, że będzie drożej niż w Argentynie, ale nie myśleliśmy, że będzie aż tak drogo. Po zastanowieniu się wyszło nam, że spędzenie na południu Brazylii – tak jak załozyliśmy – jakiś 3 tyg, powoli przemieszczając się w kierunku Buenos Aires, prawdopodobnie zrujnuje nas finansowo. Więc po 9 dniach postanowiliśmy wrócić do Argentyny. Jak się żyje z oszczędności to trzeba sobie pewnych rzeczy odmawiać…
Jednak do Brazylii jeszcze wrócimy. Ale to wtedy, gdy będziemy posiadać dochód :)

Głosowanie - ostatnie chwile
Paraty

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.