Xian

Dużym chińskim miastom mówimy stanowcze NIE. Te trzy, które do tej pory widzieliśmy (Kunming, Chengdu i Xi’an) za nic nie chcą nam się spodobać. Niby każde jest inne, ale mimo to wszystkie są takie same. Może gdyby od miast podróż po Chinach zaczynać to podobałyby się nam one bardziej. Ale my zaczęliśmy od przepięknych prowincji Yunnan i Sichuan. Po tym mało jakie miasto w Chinach może zachwycić. Xi’an, mimo że jakieś tam zabytki i atrakcje posiada, nie wzbudziło w nas ani odrobiny entuzjazmu. Tłumy, korki, beton i szkło. Obeszliśmy miasto, pojechaliśmy zobaczyć Armię Terakotową (która według nas lepiej prezentuje się na zdjęciach i w telewizji) i uciekliśmy dalej.

IMG_7435

Pingyao
Konduktorze łaskawy, zabierz nas do …

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Poinformuj mnie o nowych komentarzach na e-mail. Możesz także SUBSKRYBOWAĆ ten wpis bez komentowania.