Aktualności

  Właśnie zauważyłam, że ostatni raz napisałam coś na blogu ponad 1.5 miesiąca temu. Nie dlatego, że mi się nie chce (mam w zapasie listę pomysłów na conajmniej 40 wpisów), ale dlatego, że nie mam czasu. Zestawienie pracy na prawie cały etat (pracuję 4 dni w tygodni) i dwulatki, która posiada nieziemskie nakłady energii sporawiają, że co wieczór padam na pysk ledwo...

Nie wrócę na Phuket. Oto dlaczego.

  Trochę ponad dwa lata temu, po tygodniu spędzonym na Bali, napisałam list do tej słynnej wyspy o tym, dlaczego jej nie kocham. Odzew był mieszany, choć zaskoczyło mnie, że dominowały głosy zrozumienia.  Więc jak dziś napiszę o tym, dlaczego nie kocham także tajskiej wyspy Phuket to chyba też zrozumiecie? :) No bo tak się składa, że Phuket mnie nie zachwyciła. Było...

Czym się różni Birma 2009 od Birmy 2016?

  Kiedy w 2009 roku lecieliśmy do Birmy, wiedzieliśmy, że to jeden z najbardziej zacofanych krajów Azji, zarówno politycznie jak i ekonomicznie. Naczytaliśmy się historii o tragicznej infrastrukturze, ledwo co zipiącym internecie, o braku supermarketów i telefonów komórkowych. Wiedzieliśmy, że w kraju nie ma ani jednego bankomatu i że musimy mieć gotówkę na całą podróż....

Azjatyckie TOP 7 według Olivii

  Gdyby Olivia potrafiła już mówić, i gdyby zapytać ją o jej najlepsze wspomnienia z lutowych wakacji z Azji, to gwarantuję, że nie powiedziałaby nic o magicznym jeziorze Inle, pięknych świątyniach Baganu, czy zwariowanym klimacie Bangkoku. Jak przystało na człowieczka, który nie skończył nawet dwóch lat, jej lista najlepszych wspomnień byłaby dosyć niezrozumiała dla...

„Laowai w wielkim mieście”, czyli prawdopodobnie najlepsza polska książka o życiu w Chinach

  Był początek 2014, gdy na naszej kanapie wylądowała Ola Świstow, która internautom znana jest jako Pojechana. Ola kończyła swoją podróż po Australii i ostatnią noc w Oz spędzała właśnie u nas. Następnego dnia wracała do Shenzen w Chinach, gdzie mieszkała wtedy od ponad roku. Cały wieczór przesiedzieliśmy słuchając jej przezabawne opowieści o absurdach chińskiej...

Jak latać za darmo, czyli wszystko o zbieraniu mil

  Trzy tygodnie temu zarezerwowałam lot na Fidżi. Lecimy na początku września na trzy tygodnie. To nie będą żadne tanie linie lotnicze, tylko Fiji Airways. Za bilety dla naszej trójki zapłaciłam $0. W lutym polecieliśmy na miesiąc do Azji. Lecieliśmy liniami Qantas do Bangkoku. Za bilet dla naszej trójki zapłaciłam $0. Kilka lat temu, w pierwszym roku mojego pobytu w...

Mini-galeria zdjęć z jeziora Inle [DUŻE ZDJĘCIA]

  Z jeziorem Inle jest dokładnie tak jak z Bagan – powiedziano i napisano o nim wszystko, więc nie bardzo wiem co mogłabym dodać. Dlatego poprzestanę na zdjęciach....

Jak zdobyć australijskie obywatelstwo – przewodnik praktyczny

  Kilka tygodni temu podzieliłam się na Facebooku ekscytującą informacją – zostałam Australijką! Zaraz potem posypały się pytania – jak to się robi, ile to trwa, ile kosztuje, i czy jest bardzo bolesne. Dlatego dziś piszę szczegółowo o całym procesie. W kwestii obywatelstwa w Australii obowiązuje tzw. „prawo krwi” – obywatelstwo z automatu...

Jak przechowywać zdjęcia w podróży

  Jest przedostatni dzień moich wymarzonych wakacji w Dalekiej Krainie. Jest cudownie. Przeżyłam tyle, że gdyby nie notatki i zdjęcia, to chyba nie byłabym w stanie wszystkiego spamiętać. To moja podróż życia. Przygotowuję właśnie wpis na bloga, ładuję do niego zdjęcia. Niechcący naciskam na klawiaturze jakąś wariacką kombinację klawiszy i nagle – BUM!!!...

Bagan – nie mam nic do dodania [DUŻE ZDJĘCIA]

  Już trzeci dzień myślę co mogłabym napisać o Bagan. Bo pisanie o miejscu, o którym powiedziano już wszystko, to ciężka sprawa. Więc chyba daruję sobie ubieranie we własne słowa tego, co zostało już wielokrotnie napisane. Nie ma sensu powtarzać jak niezwykły i unikatowy jest Bagan i że to prawdopodobnie najbardziej niezwykłe miejsce na świecie stworzone ludzką...